Erling Haaland był niekwestionowaną gwiazdą tegorocznych mistrzostw świata. Stojąc na czele norweskiej reprezentacji, piłkarz doszedł z drużyną aż do ćwierćfinału turnieju, gdzie ostatecznie Norwegowie przegrali z reprezentantami Anglii. 13 lipca Haaland z kolegami powrócił do ojczyzny, gdzie już na lotnisku w Oslo czekali na nich fani i fotoreporterzy. Zdjęcia sportowca prędko stały się viralem w sieci.
Jak uchwycono na wielu fotografiach, Haaland wysiadł z samolotu, trzymając w ręce wypchanego szopa z butelką whisky. Zwierzę przyciągnęło tak wiele uwagi, że media postanowiły ustalić, skąd piłkarz wziął tę nietypową pamiątkę. Norweska stacja TV2 dowiedziała się prędko, iż szop pochodzi ze sklepu Wild Bill's Western Store w Dallas. Haaland miał odwiedzić to miejsce wraz z kolegami, z którymi kupował tam również wypchane wiewiórki. Pracownicy sklepu poinformowali, że wizyta piłkarzy trwała około półtorej godziny.
Dziennikarze ustalili również, że sam wypchany szop kosztował sportowca aż 750 dolarów, czyli około 2,8 tys. złotych. Swoimi zakupami Haaland wcześniej chętnie dzielił się w mediach społecznościowych, prezentując także wspominane już wiewiórki oraz pytając, jak ma nazwać zwierzęta. Na tym nie zakończyły się jednak jego zakupy. Podczas pobytu w Dallas, Norweg miał także nabyć kowbojskie buty i kapelusz.
Choć Haaland gra na co dzień w Manchesterze City, a wcześniej był zawodnikiem m.in. Borussi Dortmund, lata wcześniej przez pewien czas przebywał również w Polsce. W związku z trwającymi mistrzostwami, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Ząbkach postanowił przypomnieć, iż w 2016 roku to właśnie ich przybytek odwiedził 16-letni wówczas piłkarz. Haaland zagrał wtedy w Pucharze Syrenki, który wraz z juniorską drużyną Norwegii wygrał. Fotografię sportowca z tamtego wydarzenia znajdziecie w artykule: "Zdjęcie Haalanda z Polski podbija sieć. Tak kiedyś wyglądał piłkarz. Spójrzcie na jego włosy".
Odeszła z Varius Manx, choć byli u szczytu. Dopiero po latach Lipnicka wyznała, co naprawdę się wydarzyło. "Uciekłam"
Dramatyczne chwile na spotkaniu z Nawrockim. Potrzebna była pomoc medyków
U Bieluszko wykryto nowotwór. Potrzebne były pieniądze. Tak dziś wygląda sytuacja aktorki
Ciąg dalszy afery o nowe "Nigdy w życiu". Chodzi o rolę Brodzik
Meghan i Harry wrócili do Wielkiej Brytanii. Książę jest oburzony tym, jak ich potraktowano
Kazik chciał zostać Świadkiem Jehowy. "Chodziłem na zebrania". Zdradził, dlaczego nie dołączył
Stylistka spojrzała na Nawrockich w Juracie i już wiedziała. "Każde było na innej imprezie"
Tak dziś wygląda 100-letni dom Joanny Jabłczyńskiej. Aż trudno uwierzyć, co z nim zrobiła
Justyna, wydaj płytę siostrze! Inaczej nigdy nie przestanie cię szkalować