Ilona Łepkowska, znana polska scenarzystka i autorka wielu popularnych seriali, wywołała szeroką dyskusję po swojej wypowiedzi dotyczącej projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów. W ostatniej rozmowie z Kanałem Zero poruszyła temat różnic między pracą twórczą a zawodami usługowymi i fizycznymi.
Ilona Łepkowska od lat uchodzi za jedną z najważniejszych postaci polskiej telewizji i filmu. Ma na koncie scenariusze do takich produkcji jak "Klan", "M jak miłość", "Na dobre i na złe" czy "Barwy szczęścia", a także popularnych filmów komediowych, m.in. "Kogel-mogel" i "Och Karol".
Kontrowersje wywołała jej wypowiedź w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim, dotycząca kompetencji potrzebnych w różnych zawodach. Scenarzystka, odniosła się do pracy sprzątaczek i kasjerek. - Kurierów, sprzątaczek i tak dalej jest bardzo wielu i generalnie rzecz biorąc, nie trzeba mieć zbyt wielkich umiejętności, aby być sprzątaczką. Każda kobieta jest sprzątaczką jednocześnie w swoim domu, prawda? - powiedziała. Łepkowska uzasadniała swoją wypowiedź tym, że w codziennym życiu sama wykonuje prace domowe, podobnie jak wiele innych osób w Polsce.
Ja jestem też sprzątaczką. Proszę pana, ja mogłabym pracować jako sprzątaczka. Teraz już nie, bo mam 72 lata, ale mogłabym pracować jako sprzątaczka. Natomiast sprzątaczka albo kasjerka z Lidla nie mogłaby robić tego, co ja, ponieważ po prostu nie ma do tego kompetencji
- stwierdziła.
Wypowiedź ta szybko została podchwycona w internecie i wywołała falę krytyki. Część komentujących uznała ją za deprecjonującą osoby wykonujące prace usługowe, inni natomiast bronili Łepkowskiej, wskazując, że chciała jedynie podkreślić różnice w wymaganych umiejętnościach i specyfice pracy twórczej.
Sama scenarzystka odniosła się również do szerszego kontekstu społecznego i znaczenia różnych zawodów, podkreślając, że nie wartościuje ludzi ze względu na wykonywaną pracę. - Nie uważam się za lepszą osobę. Uważam, że są potrzebne i sprzątaczki, i scenarzyści, i aktorzy, i malarze, i kurierzy InPostu. Wszyscy jesteśmy potrzebni - podsumowała.
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Nicolas Cage oficjalnie zmienił nazwisko. Padły ostre słowa o rodzinnym klaunie
Nazywano go serialowym amantem. Sławę i pieniądze Jakub Strzelecki porzucił dla zakonu
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Nawrocka rozbiła bank w Szwajcarii? Stylistka: Piekło zamarzło
Zmarł 21-letni członek ekipy "The Voice of Poland". Słowa jego mamy poruszają do łez
Po śmierci żony stracił nadzieję na miłość. Los przygotował dla Rynkowskiego niespodziankę
Potocka nie hamowała się po pytaniu o medycynę estetyczną. "Mamy monstra chodzące po ulicach"