Kukiz ostro o projekcie ws. wsparcia artystów. Muzyk z Republiki mówi o "intelektualnej masakrze"

Emocje w mediach wzbudził rządowy projekt o wsparciu artystów, którzy osiągają najniższe dochody. Został on skrytykowany przez Pawła Kukiza. Jego słowa skomentował Zbigniew Krzywański z Republiki. Nie gryzł się w język.
Kukiz ostro o projekcie ws. wsparcia artystów. Muzyk z Republiki mówi o 'intelektualnej masakrze'
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl, KAPIF

Rząd przyjął projekt, który zakłada dopłaty do składek społecznych i zdrowotnych dla artystów osiągających najniższe dochody. To nie spodobało się wielu osobom - w tym Pawłowi Kukizowi. Poseł, który był liderem zespołu Piersi, uważa, że fundusze dla twórców powinny pochodzić z organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Zbigniew Krzywański z zespołu Republika zdecydował się odnieść do słów polityka. 

Zobacz wideo Kaczyński, Kukiz i Kaleta wtargnęli na mównicę! Awantura w Sejmie

Paweł Kukiz grzmi ws. rządowego projektu. Muzyk Republiki odpowiada

- Dla mnie szczytem bezczelności jest mówienie publicznie (o niskich emeryturach - przyp. red.) przez celebrytów, którzy przez całe dekady istnieli na scenie i zarabiali krocie. Jak zacząłem zarabiać pieniądze, założyłem działalność gospodarczą i odprowadzałem składki. Proste - mówił w rozmowie z Radiem Wnet Paweł Kukiz. - On (Tusk - przyp.red.) po prostu chce kupić wszystkich artystów, bo jak na razie udało mu się to doskonale właśnie z tłustymi kotami - dodał. Stwierdził, że to organizacje zarządzania prawami autorskimi powinny wspomóc biedniejszych twórców. 

Gitarzysta zespołu Republika zdecydował się opublikować w mediach społecznościowych post, w którym odniósł się do słów Kukiza. "Drogi Kukizie i inni wrogowie polskiej kultury. Nie masz zielonego pojęcia, o czym piszesz i mówisz. Przez lata, włączając w to lata komuny, artyści płacili podatki, wspomagali budżet i... nie mieli tytułu do opłacania składek" - zaczął wpis na Facebooku Zbigniew Krzywański. 

"Przez całą komunę artyści płacili podatki wielokrotnie wyższe niż przeciętnie pracujący. Ilu płaciło podatek wyrównawczy? Niestety, system komunistyczny zabraniał opłacania składek na ZUS przez takich jak my" - grzmiał muzyk. "Niedawno umarł nasz kolega Wojtek Morawski... w DPS... utrzymywany przez Polską Fundację Muzyczną... bez emerytury... Przez całe życie płacił podatki i pracował... O to ci chodzi, Paweł?" - komentował.

Zbigniew Krzywański oburzony słowami Pawła Kukiza

Dalej Krzywański sprzeciwił się pomysłowi o finansowaniu artystów przez takie organizacje jak ZAiKS. "Twoje, Paweł, postulaty, aby ZAiKS i inne OZZ-ty opłacały ZUS, to jakaś intelektualna masakra. (...) Nie wiesz, że ZAiKS to my? To nasze pieniądze. I że ZAiKS, nawet gdyby chciał, to nie ma prawa wydawać pieniędzy w taki sposób?" - pisał z niezadowoleniem gitarzysta legendarnego zespołu. 

"Tak, jestem zwolennikiem dbania o polską kulturę, a tworzy ją branża kreatywna, w szczególności twórcy i artyści. Uwielbiam swoją pracę, ale wiem też, że szczególnie na początku drogi, to niełatwe zajęcie. I obarczone notorycznym ryzykiem, jak w żadnej branży" - podkreślił. "Tak, państwo powinno wspomagać, szczególnie artystów, których działalność jest ważna, a nie odnoszą sukcesów komercyjnych. Uczciwym wspomożeniem dla takich artystów jest, np. w taki czy inny sposób, ułatwienia w składkach ZUS" - wyjaśniał Krzywański. Na koniec zdecydował się na mocne słowa: "Bez stoczni czy kopalni Polska przetrwa, bez kultury zginie". 

Więcej o: