Te czółenka Lasocki pokochasz od pierwszego wejrzenia. Kobiece, a jakie wygodne. Kazar i Ryłko z podobnymi

Po mokasynach i balerinach przyszedł czas na czółenka. Lasocki posiada również je w swojej bogatej ofercie. Być może twoje serce skradnie minimalistyczny, skórzany model na stabilnym obcasie. Mnie wpadł w oko od razu, sprawdź.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Buty na płaskiej podeszwie mają całe tabuny zwolenników, w tym mnie. Jednak tutaj chciałabym pochylić się nad obuwiem dla pań kochających obcasy. Nie mówię o dość niewygodnych, ale spektakularnych szpilkach, a o wygodnych czółenkach na słupku. Znalazłam elegancki model w kolekcji Lasocki.

Zobacz wideo Nie masz pomysłu, jak wyczyścić zamszowe buty? Poznaj 3 proste sposoby!

Raj dla elegantek, czyli minimalistyczne czółenka Lasocki

Lasocki już dał nam się poznać dzięki swoim modnym mokasynom, stylowym balerinom, a nawet wygodnym sneakersom. Nadszedł czas na coś niezwykle kobiecego i szykownego, czyli czółenka. Postanowiłam skupić się na bardzo prostym i ponadczasowym modelu.

Beżowe półbuty Lasocki skradną serce niejednej elegantki. Przede wszystkim wykonano je ze skóry naturalnej z lakierowanym wykończeniem. Ich obcas nie jest duży, ale za to świetnie stabilizuje stopę. Z tyłu pojawia się niewielka, złota wstawka stanowiąca element dekoracyjny.

Nie muszę chyba mówić, że nawet najmniejszy obcas potrafi fantastycznie wyszczuplić łydki i wydłużyć całe nogi. Dlatego czółenka Lasocki najlepiej zestawić z sukienką lub spódnicą midi. Ze względu na minimalistyczny charakter butów, dobrze zgrają się one z przeróżnymi kolorami oraz wzorami. Możesz śmiało eksperymentować. 

Zobacz także: Myślisz, że ci nie pasuje? Gdy włożysz kapelusz Monnari za 42 zł zmienisz zdanie. W Reserved i Medicine też są

Kazar i Ryłko też stawiają na prostotę. Ona nigdy się nie znudzi

Podobnych, prostych czółenek nie trzeba szukać zbyt długo. Od razu znalazłam je w kolekcjach Kazar i Ryłko. Te pierwsze również są beżowe, skórzane i ze szpiczastymi noskami. Drugie z kolei mają wyższy obcas i pokryto je zamszem. Takie buty podczas sezonu komunijnego i weselnego są absolutnym niezbędnikiem.

Sprawdzą się zarówno w szykownych zestawieniach, jak i tych bardziej casualowych. Ja zdecydowanie połączyłabym je z szerokimi spodniami lnianymi lub nawet kultowymi jeansami. Zawsze warto mieć w swojej szafie przynajmniej jedną parę eleganckich i minimalistycznych czółenek na przeróżne okazje.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.