Zmartwiona El Dursi przekazała wieści o chorobie córki. "Totalne przerażenie"

Klaudia El Dursi podzieliła się z fanami przykrą wiadomością. Jej córka Carmen zachorowała i dostała bardzo wysokiej gorączki.
Klaudia El Dursi
Klaudia El Dursi, KAPiF, Instagram/klaudia_el_dursi

Klaudia El Dursi w lipcu ubiegłego roku doczekała się córki Carmen. Celebrytka w mediach społecznościowych chętnie dzieli się urokami macierzyństwa, nie stroni jednak również od pokazywania także jego trudnych stron. Taki moment przyszedł niestety z początkiem roku, o czym El Dursi poinformowała na InstaStories.

Zobacz wideo Zdobyła się na szczere wyznanie

Córka Klaudii El Dursi zachorowała. Poruszający wpis

Klaudia El Dursi rozpoczęła wpis od tego, że w ostatnim czasie stara się unikać kontaktów towarzyskich i mało wychodzi z domu, aby uniknąć zachorowania. "I co? Nie zadziałało. Choroba jakoś sama przyszła do nas" - pisze celebrytka. Dodała, że choć jej samej zdarza się chorować bardzo rzadko, niestety tym razem dopadły ją dolegliwości. Zaraziła się również jej półroczna córka. "Choć ja udawałam, że się świetnie czuję, to nie uchroniło Carmen od zarażenia. Dziś w nocy 40 stopni temperatury i totalne przerażenie" - przekazała Klaudia El Dursi.

Celebrytka dodała jednak, że ma nadzieję, iż najtrudniejszy moment jest już za nimi. "Mała patrzyła na mnie swoimi malutkimi oczami, które mówiły: 'mamo, pomóż'. Serce mi pękło na milion kawałków. Mam nadzieję, że najgorsze za nami i dalej będzie już tylko lepiej" - zakończył wpis.

Klaudia El Dursi szczerze o powrocie do sylwetki sprzed ciąży

Wiele gwiazd już krótko po porodzie stara się wrócić do sylwetki sprzed ciąży i narzuca na siebie presję, aby jak najszybciej "odzyskać" dawną figurę. Klaudia El Dursi się jednak nie zalicza, o czym miała okazję opowiedzieć w rozmowie z Plotkiem. Jak przyznała, zależy jej na powrocie do dawnej wagi, ale nie zamierza się z tym spieszyć. - Mam takie przebłyski: kurczę, Klaudia, chyba warto by było. Ale wtedy ta druga Klaudia mówi: hola, hola, daj sobie czas, przestrzeń, zaakceptuj, pokochaj, teraz są inne rzeczy ważniejsze. I powiem szczerze, że to jest super - mówiła nam El Dursi. - Mam duże tendencje do tycia i to, że większość czasu trzymałam formę, to jest cała masa uciążliwych wyrzeczeń. Teraz tych wyrzeczeń nie mam i to jest fajne odpuścić sobie na jakiś czas - dodała.

Więcej o: