Aktualnie na antenie TVN możemy oglądać powtórki 10. sezonu "Milionerów". 19 lipca widzowie mieli okazję przypomnieć sobie odcinek 501. W tym epizodzie grę kontynuował pan Jakub Nowicki, analityk biznesowy z Warszawy. Najwięcej problemów sprawiło mu pytanie za 20 tysięcy złotych.
Uczestnik głośno zastanawiał się nad prawidłową odpowiedzią, ostatecznie jednak uznał, że potrzebuje pomocy. Zdecydował się na opcję 50:50. Automat odrzucił dwa warianty, a pan Jakub miał większe szanse na szczęśliwy finał. Po namyśle wybrał odpowiedź D.
Niestety, uczestnik dokonał złego wyboru, prawidłowa odpowiedź kryła się bowiem pod literą A. Probant, według definicji w leksykonie genealogicznym, oznacza osobę, która zajmuje centralne miejsce na tablicy genealogicznej (np. przodek na wykresie potomków, potomek w wywodzie przodków). W związku z zaznaczeniem złego wariantu, uczestnik opuścił studio z gwarantowaną wygraną w wysokości tysiąca złotych.
Czym jest "dupna mogiła"? Z tym zagadnieniem musiał zmierzyć się pan Bogdan. Uczestnik na to ciekawe pytanie wykorzystał jedno koło ratunkowe.
Panią Joannę z kolei zaskoczyło pytanie o plener "Gwiezdnych wojen". Uczestniczka zadzwoniła do kuzyna, ten niewiele pomógł, zdecydowała się więc na wykorzystanie drugiego koła ratunkowego.
Znaczenia "łabędziego śpiewu" nie rozumiał absolwent polonistyki. Uczestnik odpadł już po pierwszym pytaniu.
Ewa Gawryluk ujawnia, o ile młodszy jest jej mąż. "Nie metryka jest ważna"
Dziennikarz TVN24 zakpił na antenie ze słów Czarnka. Stworzył wiersz o "OZE-sroze"
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Wiśniewski mówił na koncercie, że zostawiła go żona? Mocna reakcja Poli. "To wybór mojego męża"
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Ed Sheeran przekazał informacje o stanie zdrowia żony. Zachorowała na raka, gdy była w ciąży
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
Widzowie burzą się po emisji odcinka "Nasz nowy dom". Lawina komentarzy
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"