"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu

- Gdyby nie my, prawdopodobnie mówilibyście po francusku - powiedział Trumpowi król Karol III podczas kolacji w Białym Domu. Jego żart dotarł nawet do Emmanuela Macrona. Reakcja prezydenta Francji to hit!
król Karol III, Emmanuel Macron
Fot. REUTERS/Suzanne Plunkett, REUTERS/Stephanie Lecocq
  • Podczas uroczystej kolacji w Białym Domu król Karol III wygłosił długie przemówienie
  • W pewnym momencie monarcha zażartował, że gdyby nie Brytyjczycy, Amerykanie mówiliby dziś po francusku
  • Na jego słowa zareagował Emmanuel Macron. "To byłoby szykowne!" - napisał prezydent Francji

28 kwietnia w Białym Domu odbyła się uroczysta kolacja, w której udział wzięli król Karol III i królowa Camilla. W pewnym momencie monarcha wygłosił przemówienie, w którym zażartował, że gdyby nie Brytyjczycy ojczystym językiem Amerykanów byłby dziś francuski. Na komentarz Emmanuela Macrona nie musiał długo czekać. 

Zobacz wideo Europejscy przywódcy muszą udawać zachwyt wobec Trumpa

Emmanuel Macron zareagował na przemowę króla Karola III 

- Historia mojej rodziny wciąż znajduje odzwierciedlenie na waszych mapach, które przypominają nieco listę adresową naszych świątecznych kartek na przestrzeni wieków - mówił w swoim przemówieniu król Karol. Monarcha wymieniał miasta, do których ma wyjątkowy sentyment. Wśród nich znalazło się oczywiście Charleston, miasto w Karolinie Południowej. Później niespodziewanie wypalił o Francuzach.

- Trzeba jednak przyznać, że nasi francuscy przyjaciele również mogą poczuć się tu jak u siebie, wystarczy spojrzeć na mapę. Wspomniał pan niedawno, panie prezydencie, że gdyby nie Stany Zjednoczone, Europa mówiłaby dziś po niemiecku. Pozwolę sobie zauważyć, że gdyby nie my, prawdopodobnie mówilibyście po francusku! - zażartował. Przemowa króla Karola szybko dotarła do Emmanuela Macrona. "To byłoby szykowne!" - skwitował krótko prezydent Francji na swoim profilu na platformie X.  

Królewskie menu na kolacji w Białym Domu. Najwięcej emocji wzbudził tort 

Jak donosi magazyn "People" menu na uroczystą kolację skomponowała Melania Trump. Pierwszym daniem był krem z ogrodowych ziół uzupełniony orzeźwiającą sałatką z serc palmy. Później gościom podano ravioli z wiosennymi ziołami, z nadzieniem z ricotty, smardzów i świeżych ziół zebranych z ogrodu Białego Domu. Największą niespodzianką okazał się tort. Na gości czekało czekoladowe ciasto w kształcie... ula, wypełnione kremem waniliowym z warstwą migdałowego biszkoptu i kruszonką z palonego masła. Całe menu znajdziecie TUTAJ

Więcej o: