Melania Trump nie wytrzymała. Tymi słowami upomniała Donalda Trumpa

27 kwietnia król Karol III przybył wraz z królową Camillą do Stanów Zjednoczonych. Podczas oficjalnego spotkania pomiędzy Donaldem i Melanią Trump miało dojść do słownej sprzeczki. To z ich ust wyczytała ekspertka.
Melania Trump nie wytrzymała. Tymi słowami upomniała Donalda Trumpa
Fot. REUTERS/Chris Jackson
  • Król Karol III i królowa Camilla spotkali się z Donaldem i Melanią Trumpami. 
  • Amerykańska para prezydencka spięła się podczas oglądania defilady. 
  • Ekspertka od czytania z ruchu ust wyjawiła, co Melania powiedziała mężowi.

Król Karol III i królowa Camilla przybyli 27 kwietnia z czterodniową wizytą do Stanów Zjednoczonych, która związana z obchodami 250. rocznicy powstania kraju. Dzień po przylocie król i królowa mieli ponownie okazję spotkać się z prezydentem USA oraz jego małżonką. Jak się okazuje, pomiędzy Trumpami podczas wydarzenia miało dojść do spięcia. Prezydent zaczął się tłumaczyć.

Zobacz wideo Karol III na Kapitolu mówił o nieudanym zamachu na Trumpa

Donald i Melania Trump mieli się spiąć podczas spotkania z królem Karolem III i królową Camillą

28 kwietnia brytyjska para królewska została oficjalnie powitana w Białym Domu przez Donalda i Melanię Trumpów. Z balkonu wszyscy mieli okazję obejrzeć defiladę. Prezydent Stanów Zjednoczonych na wydarzeniu pojawił się w charakterystycznym dla siebie stroju - granatowym garniturze z czerwonym krawatem. Pierwsza dama zdecydowała się na elegancki, biały komplet od Ralpha Laurena.

W trakcie uroczystości pomiędzy politykiem a jego żoną doszło do wymiany zdań. Ekspertka od czytania z ruchu ust w rozmowie z "Irish Star" ujawniła, że doszło do sprzeczki słownej pomiędzy Melanią a Donaldem. - Mam wszystko pod kontrolą - mówił Trump. - Zachowuj się miło. To piękny dzień - odpowiedziała mu żona. - Nigdy nie przeprosiłem za to, co powiedziałem ci wcześniej - dopowiedział polityk. 

Zaskakujące zachowanie Donalda Trumpa. Królowa Camilla była w szoku

29 kwietnia media obiegło zaskakujące nagranie. Podczas wspomnianego powyżej spotkania królowa Camilla miała okazję witać się z amerykańskimi urzędnikami. Podchodziła, by po kolei ściskać ich dłonie. Wtem do akcji wkroczył Donald Trump. Nagle amerykański prezydent wyprzedził żonę brytyjskiego króla i sam zaczął witać się z obecnym na wydarzeniu. Jego zachowanie ewidentnie zaskoczyło królową, która jak tylko zobaczyła, co robi polityk, zatrzymała się i patrzyła na niego z zaskoczeniem. Na co dzień nie ma do czynienia z takimi sytuacjami. 

"Trump zachowuje się naprawdę bez szacunku. Dosłownie wepchnął się przed królową Camillę, kiedy ta podawała komuś rękę. Każdy dzień to kolejna kompromitacja dla naszego kraju" - stwierdził na X pisarz i polityczny komentator Brian Krassenstein. 

Więcej o: