Czarzasty wspomniał historię na pogrzebie Łukasza Litewki. "Dzwoni - jest pies, dla którego znalazłem dom"

29 kwietnia o godzinie 13:30 rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki. Na ceremonii obecny jest Włodzimierz Czarzasty, który wygłosił poruszającą przemowę.
Włodzimierz Czarzasty przemówił na pogrzebie Łukasza Litewki
Włodzimierz Czarzasty przemówił na pogrzebie Łukasza Litewki, TVP Info, Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w tragicznym wypadku w Dąbrowie Górniczej. Poruszający się na rowerze poseł został potrącony przez samochód. Łukasz Litewka był znany z niesienia pomocy potrzebującym, a wiadomość o jego śmierci była ogromnym wstrząsem dla wielu osób, które od lat podziwiały jego działalność. 27 kwietnia przekazano informację, że pogrzeb, odbywający się w Sosnowcu, rodzinnym mieście polityka, będzie miał charakter państwowy.

Zobacz wideo Padły emocjonalne słowa

Włodzimierz Czarzasty zabrał głos podczas pogrzebu Łukasza Litewki

Pogrzeb Łukasza Litewki rozpoczęła msza święta w kościele pw. św. Joachima przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 46. Następnie kondukt żałobny przejdzie na Cmentarz Parafialny przy ul. Zuzanny w Sosnowcu. Na uroczystościach pogrzebowych zjawili się m.in. Karol i Marta Nawroccy, Donald Tusk oraz Włodzimierz Czarzasty. Marszałek Sejmu w emocjonalnych słowach pożegnał Łukasza Litewkę.

- Łukasz był dobrym człowiekiem. Kochał ludzi. Żył swoim życiem. Był niezależny. Żył dla innych, dla ludzi dla zwierząt. Pomagał - zaczął Włodzimierz Czarzasty. - Pamiętam Wielkanoc 2021 roku, dzwoni, mówi: "w Warszawie jest pies, dla którego znalazłem dom w Sosnowcu, przywieź go. Przywiozłem - wspominał polityk. - Bo to było dla niego ważne. Nie polityka - stworzenia, ludzie i Sosnowiec. Był oddany ludziom i sprawom, to on określał, co jest ważne, a co jest nieważne. Jednoczył ludzi. Potrafił zgromadzić wokół siebie osoby o różnych poglądach, nawet po śmierci - powiedział Włodzimierz Czarzasty.

- Ludzie go kochali. Ludzie mu wierzyli. Ludzie widzieli w nim szansę na ratunek. Jak nikt nie mógł pomóc, to wiedzieli, że Łukasz pomoże. Często był ostatnią szansą na życie, na ich życie, na życie ich dzieci. Mało jest takich ludzi. Dziś łączę się w bólu z jego rodziną i bliskimi. Żegnacie kogoś najbliższego, ukochanego, ale wiedzcie, że był bliski i ukochany dla tysięcy ludzi. Był dobrym człowiekiem. Łukasz, pozostaniesz w naszych sercach. Dziękuję ci za twoje życie - zakończył przemowę polityk.

Szymon Hołownia opublikował poruszający apel przed pogrzebem Łukasza Litewki

Jeszcze przed pogrzebem Szymon Hołownia przekazał we wpisie na Instagramie, że nie weźmie udziału w ceremonii. "Dziś pogrzeb Łukasza Litewki. Przeżyję go tam, gdzie się ostatnio widzieliśmy - na sali sejmowej, prowadząc obrady" - poinformował na Instagramie. Polityk podzielił się także poruszającą refleksją na temat działalności Łukasza Litewki.

"Dowiódł nam jednak, że nawet wtedy - jeśli chcemy - jesteśmy lepsi, niż sami o sobie sądzimy. Że jeśli tylko zechcemy dobra - razem możemy wszystko, naprawdę możemy zrobić lepszy świat. (...) Łukasz nie pomógł tylko tym, którym pomógł. Nam pomógł jeszcze bardziej. Przypomniał, że mamy w sobie kogoś, kogo nam czasem bardzo brak" - czytaliśmy we wpisie Szymona Hołowni.

Więcej o: