W połowie czerwca media zaczęły rozpisywać się na temat wpadki posłanki PiS Dominiki Chorosińskiej w Sejmie. Radomir Wit z TVN24 podszedł do polityczki, by przeprowadzić z nią rozmowę. Kobieta miała akurat telefon przy uchu. Szybko okazało się jednak, że z nikim nie rozmawiała. Ich interakcję nagrano i pokazano później na antenie. Przeczytacie o tym w artykule: "Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. 'Pozamiatał'". Teraz do sprawy odniosła się również Justyna Dobrosz-Oracz.
Dziennikarka TVP udostępniła w mediach społecznościowych nagranie, na którym widzimy, że do podobnej sytuacji doszło już kilka lat temu. Wówczas by uniknąć pytań reporterów, posłanka Aleksandra Łapiak również miała rozmawiać przez telefon. Kamery uchwyciły jednak, że urządzenie było zablokowane. - Ale nie ma pani włączonego telefonu. Widać na wygaszaczu, że z nikim pani nie rozmawia - komentuje na nagraniu Dobrosz-Oracz.
"Niektórzy nie uczą się na błędach koleżanek. Protoplasta. Przyłapana posłanka Łapiak. Rok 2023" - dopisała w poście dziennikarka, odnosząc się do niedawnej, podobnej wpadki Chorosińskiej.
Nagrania z udziałem posłanek poruszyły internautów. Pod filmikiem, w którym pojawiła się Dominika Chorosińska i Radomir Wit, prędko pojawiło się wiele komentarzy. Widzowie nie zostawili na zachowaniu polityczki suchej nitki. "Ale ściemnia ta pani, wstyd", "Jaka aktorka, taka posłanka", "Oj, widać, jak nie lubi pytań od redaktora i udaje, że rozmawia przez telefon", "Ale wpadka! Masakra" - pisali jednogłośnie.
Z drugiej strony postanowili też docenić dociekliwość dziennikarza, który dopytywał Chorosińską o rzekomą rozmowę telefoniczną. "Brawo, panie Radomirze! Świetnie to pan rozegrał!", "Pięknie Radomir pozamiatał", "Brawo, panie redaktorze", "Pan jest bezkompromisowy" - mogliśmy przeczytać w komentarzach pod nagraniem.
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Wpadka Telewizji Polskiej w rocznicę Powstania Warszawskiego. "Nie na miejscu"
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Wojciechowska zabrała głos po dramacie na Broad Peak. "Tragiczna karta w historii himalaizmu"
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Afera po ewekuacji na Męskim Graniu. Organizatorzy wydali oświadczenie