Dominika Chorosińska od 2019 roku zasiada w polskim Sejmie. Wcześniej skupiała się na karierze w branży filmowej - mogliśmy ją zobaczyć m.in. w "M jak miłość" i "Barwach Szczęścia". Zdecydowała się jednak zrezygnować z aktorstwa na rzecz polityki. W ostatnich dniach posłanka z ramienia Prawa i Sprawiedliwości została przyłapana w Sejmie przez dziennikarza TVN24 na nietypowym zachowaniu. Radomir Wit podszedł do Chorosińskiej, by przeprowadzić z nią rozmowę. Polityczka miała akurat telefon przy uchu. Szybko się okazało, że tak naprawdę z nikim nie rozmawiała.
Kamery TVN24 zarejestrowały, jak Dominika Chorosińska kieruje się w stronę, gdzie stoi Radomir Wit. Widzimy, jak trzyma przy uchu telefon. Dziennikarz postanowił zwrócić na to uwagę. - Przepraszam, telefon pani dzwoni - zwrócił się do posłanki. - No właśnie... - stwierdziła nieco zmieszana Chorosińska. - A, to pani udawała, że rozmawia? - zapytał Wit. W tym momencie polityczka zaczęła się tłumaczyć. - Nie, właśnie chciałam się dodzwonić, próbowałam się dodzwonić - wyjaśniła. - No nie, dzwoni pani teraz. Ja do pani dzwonię, prawdę powiedziawszy, bo chciałem sprawdzić, czy pani udaje czy nie. Chciałem porozmawiać - przyznał dziennikarz TVN24. Posłanka nie była jednak skora do dalszej rozmowy i szybko się oddaliła.
Nagraną wpadkę posłanki PiS opublikowano w mediach społecznościowych programu "Szkło kontaktowe". Filmik szybko zyskał popularność, a internauci byli dla Chorosińskiej bezlitośni. "Ale ściemnia ta pani, wstyd", "Jaka aktorka, taka posłanka", "Oj, widać, jak nie lubi pytań od redaktora i udaje, że rozmawia przez telefon", "Ale wpadka! Masakra" - pisali z niezadowoleniem. Doceniali również dociekliwość dziennikarza. "Brawo, panie Radomirze! Świetnie to pan rozegrał!", "Pięknie Radomir pozamiatał", "Brawo, panie redaktorze", "Pan jest bezkompromisowy" - czytamy w komentarzach pod nagraniem.
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Maffashion przebrała się za Edwarda Miszczaka! Nie przemilczała tego nawet Anna Cieślak
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"