Nawrocki nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. Poleciało pouczenie: Kościół, modlitwa, wchodzimy, panie redaktorze

Jeden z polskich dziennikarzy próbował wypytać Karola Nawrockiego o rozmowy z Donaldem Trumpem. W odpowiedzi dostał... pouczenie.
Karol Nawrocki
Fot. Rafał Szczepankowski / Agencja Wyborcza.pl

13 czerwca Karol Nawrocki wylądował w Stanach Zjednoczonych. Prezydent Polski został zaproszony na 80. urodziny Donalda Trumpa. Przed uroczystościami Nawrocki wziął m.in. udział we mszy świętej w parafii Matki Bożej Królowej Polski i św. Maksymiliana Kolbe w Silver Spring. Przed nabożeństwem odbył rozmowę z polskimi dziennikarzami. Atmosfera była wyjątkowo gorąca. W pewnym momencie Nawrocki pouczył jednego z nich. 

Zobacz wideo Nawrocki jedzie do Trumpa. "Nie wiadomo, czy został zaproszony, czy się doprosił"

Karol Nawrocki pouczył dziennikarza. "Idę się modlić, nie krzyczcie, drodzy państwo" 

- Co pan powie Trumpowi w sprawie wojsk amerykańskich? - dopytywał Nawrockiego jeden z polskich dziennikarzy. Prezydent sprytnie uniknął odpowiedzi na to pytanie. - Idę się modlić, nie krzyczcie, drodzy państwo. Kościół, modlitwa, wchodzimy, panie redaktorze - powiedział, pouczając jednocześnie dziennikarza. Po liturgii Nawrocki nieco się zrehabilitował. Podczas spotkania z polskimi mediami wyznał, że cel rozmów z Trumpem jest bardzo jasny. - Nasz cel strategiczny jest taki: im więcej żołnierzy amerykańskich w Polsce, tym lepiej. Stała obecność żołnierzy amerykańskich jest naszym celem - powiedział. 

W rozmowie z dziennikarzami podkreślił również, że choć przyjechał na urodziny, to cały czas myśli o interesie Polski. - Każde nasze spotkanie [z Donaldem Trumpem - przyp. red.], a było ich już wiele, włącznie z rozmowami telefonicznymi, jest dla mnie czasem do tego, aby rozmawiać o interesach Polski - dodał. 

Karol Nawrocki o sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. "Trumpa w sposób szczególny nie trzeba przekonywać" 

W tej samej rozmowie z dziennikarzami Nawrocki zachwalał współpracę z Trumpem. Stwierdził, że ten bardzo docenia nasz kraj. - Bardzo ceni naszą osobistą relację, ale też bardzo ceni naród polski. To jest ważne. Naszą historię, nasze wydatki na zbrojenia, naszych żołnierzy, którzy także przecież brali udział w misjach amerykańskich, w misjach NATO. Więc pana prezydenta Donalda Trumpa w sposób szczególny nie trzeba przekonywać - mówił. W poniedziałek Nawrocki będzie rozmawiał z liderem większości w Senacie Johnem Thunem. Następnego dnia spotka się z Polakami w Centrum Jana Pawła II w Clearwater na Florydzie.

Więcej o: