Trwają prace nad nowym sezonem "Rancza". Serial "Ranczo: Zemsta wiedźm", bo o nim mowa, będzie liczył sześć odcinków i zobaczymy w nim dalsze losy mieszkańców Wilkowyj. Coraz więcej aktorów udostępnia w mediach społecznościowych zdjęcia i nagrania z planu produkcji, zdradzając, jak wyglądają jej kulisy. Teraz z kolei do sieci trafiło ogłoszenie jednej z agencji aktorskich, która szuka statystów, którzy mają wystąpić w serialu. Podano oczekiwania i stawkę za dzień pracy.
Agencja statystów i epizodystów filmowych SkyFilm opublikowała w sieci ogłoszenie, w którym zaznaczono, że poszukiwani są statyści do "Rancza". Podkreślono, że brani pod uwagę są jedynie mężczyźni w wieku 40+, którzy mogą stawić się na planie zdjęciowym w niedziele 9 sierpnia i mają czas przez cały dzień. "Zdjęcia rozpoczynają się od wczesnych godzin porannych. Obowiązkowa dyspozycyjność przez cały dzień" - czytamy. Wskazano też, by osoby, które uzupełnią specjalny formularz i zostaną wybrane, stawiły się w eleganckich strojach - "jak na wizytę u ministra". Poinformowano również, że stawka za dzień zdjęciowy to 110 zł, płatne gotówką po zakończeniu pracy. Oprócz tego oferowane jest wyżywienie - kanapki i obiad jednogarnkowy.
Pod ofertą pojawiło się wiele komentarzy. Internauci nie kryli rozczarowania tym, jaką agencja proponuje stawkę za cały dzień pracy. "Ta stawka to dowcip?", "Jestem fanką tego serialu, ale żeby 110zł za cały dzień? To przecież bilet w obie strony kosztuje 150zł. Dobrze, że ogłoszenie dotyczy mężczyzn, bo nie muszę czuć się zniesmaczona", "110 zł chyba żart", "Stawkę to chyba Kozioł ustalał" - czytamy. Niektórzy pisali, że pieniądze nie jest dla nich tak istotne i zdecydowaliby się wystąpić, by zobaczyć, jak wygląda praca na planie i spotkać aktorów. Takich głosów było jednak zdecydowanie mniej.
Artur Barciś pochwalił się na Facebooku zdjęciem z planu serialu. Na kadrze widać, jak pozuje na tle plakatu wyborczego, na którym uwieczniono wizerunek jego bohatera z wymownym podpisem wskazującym, że polityk prawdopodobnie będzie startował w kolejnych wyborach parlamentarnych. "Arkadiusz Czerepach, nasz Premier. Bez uczciwości nie ma postępu" - czytamy.
Na zdjęciu widać ponadto, jak ucharakteryzowano bohatera. Czerepach nadal nosi okulary z wyrazistymi oprawkami (tym razem niebieskimi, a nie czerwonymi jak poprzednio) oraz ma charakterystycznie zaczesane do tyłu włosy (a właściwie tupecik, bo taki nosił mąż serialowej Leokadii). Uwagę zwraca też podpis, jakim Barciś opatrzył fotografie. "Kolejny dzień na planie 'Rancza'. Fajnie jest sobie trochę porządzić. Szczególnie, gdy ma się politykę we krwi" - pisał.
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Słowa Hakiela o przebijaniu prezerwatywy wywołały skandal. Głos zabrała prawniczka: To jest przestępstwo
Dziennikarze TVN Turbo usłyszeli prawomocny wyrok. Ich prawnik zabrał głos
Julia von Stein przeszła kolejną operację. Teraz wyznaje: Nie mam już k***a siły
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację
Dobrosz-Oracz zapytała o zestrzelenie rakiety. Odpowiedź Czarzastego szybko poniosła się po sieci. To ma być zabawne?
Uderzył w bezdzietnych, a potem żartował z dziurawienia prezerwatyw. Marcinie, o tym zapomniałeś
To były rutynowe badania. Kwiatkowski długo milczał o diagnozie. "Wykryli mi guz"