Nowa edycja "Tańca z gwiazdami" powoli się rozkręca. W drugim odcinku show pożegnaliśmy pierwszą parę - Monikę Borzym i Michała Kassina. Już po odpadnięciu, wokalistka jazzowa porozmawiała z reporterem Plotka Marcinem Wolniakiem. Artystka odniosła się m.in. do komentarzy na temat jednej z rzekomych faworytek tej edycji programu - Mandaryny.
- Słyszałem takie komentarze, że program w tej edycji to jest trochę takie "Mandaryna show". (...) Czy wy macie też takie wrażenie, czy uważacie ją za faworytkę w tej edycji? - zapytał nasz reporter podczas wywiadu z Borzym oraz Kassinem. Wokalistka podkreśliła, że tego tak nie widzi. - Wielki szacun dla Mandaryny, jest to super równa kobieta, która sobie na swoją pozycję zapracowała. Mogą być zwolennicy mniejsi i więksi. Ja nie jestem fanką twórczości, ale jestem fanką osoby - skomentowała artystka.
Natomiast zupełnie nie jest to 'Mandaryna show'. Równie dobrze można by powiedzieć, że jest to 'Iza Kuna show'. (...) Jest tutaj tyle osobowości, tyle osób tańczących, tyle osób coś wnoszących, że uważam, że nie można tak tego określić i tak tego zawęzić
- skwitowała Borzym.
W wywiadzie z wokalistką poruszono również temat jej eliminacji. Borzym nie kryła, że po części liczyła na przedostanie się do kolejnego odcinka. - Myślę, że miałam większą nadzieję, że to będzie miało swój ciąg dalszy. Natomiast brałam pod uwagę takie prawdopodobieństwo, że to się może dzisiaj dla nas zakończyć, bo zebrałam słabe noty w zeszłym tygodniu i w tym tygodniu również - wytłumaczyła w rozmowie z Plotkiem artystka. Podkreśliła także, że ma świadomość, iż jest mniej rozpoznawalna niż inni uczestnicy, co mogło przełożyć się na głosy widzów. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule: "Zaskoczyło ją, że odpadła jako pierwsza z 'Tańca z gwiazdami'? Wspomniała o głosach widzów"
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Przez 10 lat była pierwszą damą. Wyszło na jaw, jaką ma emeryturę. Z mężem dzieli ją przepaść
Marcin Gortat pokłócił się z urzędniczką o imię syna. Wtedy sięgnął po ostateczny argument
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Przez rok nie czuła miłości do córki. Mówi o pierwszych objawach psychozy poporodowej. "Musiało już zacząć się w szpitalu"
Joanna Krupa odpaliła się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. "Tusk, złaź z drogi"