Maserak drze koty z Pavlović? Wyjawił prawdę o ich relacji

Marcin Wolniak
W ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami" Rafał Maserak pozwalał sobie na złośliwe odzywki w kierunku Iwony Pavlović. Czy to oznacza, że jurorzy programu nie potrafią się porozumieć?
Rafał Maserak wyjawił prawdę o relacji z Iwoną Pavlović
Rafał Maserak wyjawił prawdę o relacji z Iwoną Pavlović. Fot. KAPiF

Rafał Maserak i Iwona Pavlović są cenionymi ekspertami od tańca i jurorami w "Tańcu z gwiazdami". W ostatnim odcinku dało się jednak wyczuć pewne złośliwości ze strony Maseraka w kierunku koleżanki z panelu jurorskiego. W pewnym momencie tancerz powiedział Pavlović, że show Polsatu to nie jest "turniej tańca w Olsztynie". Jak wygląda prawda o relacji Maseraka i Pavlović?

Zobacz wideo Tak wygląda relacja Pavlović i Maseraka!

Nie ma zgody wśród jurorów "Tańca z gwiazdami"? "Nie zgadzamy się"

Rafał Maserak w rozmowie z Plotkiem wyznał, że często nie zgadza się z opiniami Iwony Pavlović. - Nie zgadzamy się. Mamy do tego prawo, ponieważ taniec jest na tyle szeroką sztuką, że może każdy mieć swoją opinię na ten temat. Jednemu może się podobać wykonanie jakiejś figury, a drugiemu nie. Dlatego też zawsze podkreślam to, że na turniejach tańca czy w jakiś konkursach tanecznych nie sędziuje jeden sędzia, tylko sędziuje kilka osób. Zazwyczaj jest tak, że nie zawsze wszyscy się zgadzają - powiedział Plotkowi Rafał Maserak. Tancerz przywołał też historię ze swojej kariery, gdy otrzymywał niższe noty od jednego z sędziów. - Miałem taki przykład ze swoich mistrzostw Polski, że miałem komplet pierwszych miejsc, a jeden sędzia dawał mi szóstki. I zawsze mówiłem, czemu on mi dawał szóstki. Ale on stwierdził, że nie tańczyłem do rytmu i tyle - wyjawił Rafał Maserak. 

Helena Englert faworytką w "Tańcu z gwiazdami"? Maserak porównał ją do pozostałych uczestników

W rozmowie z Plotkiem Rafał Maserak odniósł się też do tanecznych popisów Heleny Englert. Aktorka zbiera wysokie noty od jurorów w programie. Po dwóch odcinkach była na pierwszym miejscu w rankingu. Czy to oznacza, że jest faworytką do zwycięstwa w tej edycji? - W pierwszym odcinku widzieliśmy osoby, które słabo sobie dawały radę, a dzisiaj zatańczyły o wiele lepiej, więc to się wszystko jeszcze może zmienić. Patrząc z perspektywy dwóch odcinków, to na równym poziomie jest Helena i idzie cały czas na tym samym etapie, ale jest jeszcze, wydaje mi się, dużo fajnych ludzi, którzy mogą też być na tym samym miejscu - powiedział Maserak. 

Marcin Wolniak
Więcej o: