"Ranczo" to serial TVP, który z przerwami emitowano w latach 2006-2016. Produkcja cieszyła się taką popularnością, że fani od lat domagali się, by powróciła. W końcu ich prośby zostały wysłuchane. Aktualnie trwają prace nad sześcioodcinkowym serialem "Ranczo: Zemsta wiedźm", który ponownie zabierze widzów do Wilkowyj i pokaże dalsze losy mieszkańców wsi. Aktorzy związani z produkcją już teraz odsłaniają kulisy jej powstawania. Mogliśmy m.in. zobaczyć, jak zmienił się Marianek Solejuk, w którego wciela się Jędrzej Cempura. Nowe kadry z planu serialu pokazała również Magdalena Waligórska-Lisiecka, która gra ekscentryczną barmankę Wioletkę Kotecką. Teraz rąbka tajemnicy odsłonił Artur Barciś.
Artur Barciś jest związany z "Ranczem" od pierwszego odcinka produkcji. Najpierw wcielał się w przebiegłego i cynicznego sekretarza gminy Wilkowyje, by później zostać prawą ręką senatora Pawła Kozioła i posłem serialowej Polskiej Partii Uczciwości, a w ostatnim sezonie również wicepremierem RP. Barciś długo nie zdradzał, co w nowej odsłonie serialu wydarzy się z jego postacią. Pytany w wywiadach, twierdził, że nie czytał jeszcze scenariusza.
Teraz jednak aktor postanowił zmienić taktykę i pochwalił się na Facebooku zdjęciem z planu serialu. Na kadrze widać, jak pozuje na tle plakatu wyborczego, na którym uwieczniono wizerunek jego bohatera z wymownym podpisem wskazującym, że polityk prawdopodobnie będzie startował w kolejnych wyborach parlamentarnych.
Arkadiusz Czerepach, nasz Premier. Bez uczciwości nie ma postępu
- czytamy. Na zdjęciu widać ponadto, jak ucharakteryzowano bohatera. Czerepach nadal nosi okulary z wyrazistymi oprawkami (tym razem niebieskimi, a nie czerwonymi jak poprzednio) oraz ma charakterystycznie zaczesane do tyłu włosy (a właściwie tupecik, bo taki nosił mąż serialowej Leokadii). Uwagę zwraca też podpis, jakim Barciś opatrzył fotografie. "Kolejny dzień na planie 'Rancza'. Fajnie jest sobie trochę porządzić. Szczególnie, gdy ma się politykę we krwi" - pisał.
Pod fotografią pojawiło się wiele komentarzy. Internauci nie kryli ekscytacji, że w nowej odsłonie serialu zachowano wątek polityczny z udziałem Artura Barcisia. "Panie Arturze, jestem pewna, że gdyby pan faktycznie zapragnął zostać premierem, ludzie by na pana zagłosowali", "Geniusz!", "Premier, na jakiego czekamy!", "I co panie Arkadiuszu, ciągle za mała skala?"," Panie Arturze, są role, które zostają w pamięci na lata. Arkadiusz Czerepach jest jedną z nich. Czekam z niecierpliwością na emisję 'Rancza'. Życzę powodzenia i dobrej zabawy na planie" - pisali podekscytowani internauci. Inni zwrócili z kolei uwagę na aparycję bohatera. "Od początku wszelkich informacji o nowej serii zastanawia mnie fakt, jak to jest, że Czerepachowi tupecik osiwiał" - czytamy.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Fan "Rancza" obrzucił Żaka obelgami. Poszło o wizytę Tuska na planie
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Marszał trzy razy odmówił Żurnaliście. Dlaczego? "Gościu, oddaj hajs"
Prezenterka BBC wylądowała w szpitalu po skoku do wody. "Jedno zapadnięte płuco"