Amerykański influencer odwiedził Kraków i był w szoku. "Czuję się jak w Hogwarcie"

Luke Semones, amerykański podróżnik, przyjechał do Polski. Miał okazję zwiedzić Kraków, który pokazał swoim obserwatorom. Tak ocenił dawną stolicę naszego kraju.
Amerykański influencer odwiedził Kraków i był w szoku. 'Czuję się jak w Hogwarcie'
Fot. Instagram/@lukesemones

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem turystycznym. W 2024 roku Główny Urząd Statystyczny ogłosił, że odwiedziło nas 19,7 mln turystów zza granicy, a rok później było to już 21,4 mln. Jak widać, coraz więcej osób wybiera nasz kraj jako cel podróży - i nie są to bynajmniej wyłącznie Europejczycy. Dowodem na to jest wizyta influencera Luke'a Semonesa ze Stanów Zjednoczonych, który postanowił zwiedzić Kraków. Amerykanin nie krył zachwytu nad miastem.

Zobacz wideo Manowska tak oszczędziła na podróży. Mieszkała w "kurniku"

Amerykanin odwiedził Kraków i nie krył zachwytu. Czuł się jak w filmie 

Kraków jest jednym z najchętniej wybieranych miast przez zagranicznych turystów. Amerykański influencer najpierw pojechał do Warszawy, a później wybrał się właśnie do byłej stolicy Polski. - Czuję się podobnie, jak na warszawskiej starówce - komentował Luke Semones, spacerując po mieście. - Zapiera dech w piersiach, absolutnie przepiękny. Tylko popatrzcie na to - mówił, pokazując Stare Miasto w Krakowie. Twórca internetowy pojawił się w mieście, gdy trwały tam akurat 50. Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej. Semones zachwycał się stoiskami, a także przysmakami. - Wszystko wygląda tak pysznie - stwierdził. Przyznał, że jego mamę zainteresowałaby konna dorożka.

Turysta był również pod wrażeniem zieleni wokół miasta, a także tego, że jest ono niezwykle czyste. Podczas spaceru krakowskimi ulicami Luke Semones poczuł się, jakby był na planie filmowym. - Czuję się jak w Hogwarcie - ocenił. - Bardzo możliwe, że to będzie teraz moje ulubione miasto w Europie Centralnej - dodał. 

Znany muzyk także pojawił się w Polsce. To go zachwyciło

Moby, jeden z najbardziej cenionych muzyków elektronicznych, miał okazję wystąpić 4 sierpnia na Letniej Scenie Progresji w Warszawie. Artysta podzielił się z fanami nagraniem ze stolicy, na którym słyszymy skrzypaczkę i widzimy ludzi spacerujących po Krakowskim Przedmieściu. "Jednymi z absolutnie najlepszych momentów podczas trasy są właśnie takie chwile. Stoję o zmierzchu na balkonie w Warszawie i słucham kobiety grającej 'Hallelujah' na skrzypcach. W takich chwilach świat niemal wydaje się normalny i pełen dobra" - napisał w poście na Instagramie. Tutaj przeczytacie więcej: Moby poruszony widokiem w Warszawie. Tysiące reakcji pod emocjonalnym nagraniem

Więcej o: