Alicja Janosz to artystka, która z polską sceną muzyczną jest związana od lat. Zadebiutowała w programie "Idol" w 2002 roku i wygrała pierwszą edycję. Tak jak wielu muzyków, ona również spotyka się na co dzień z hejtem w sieci. Tym razem internautka przyczepiła się do jej wyglądu w teledysku. "'Dojrzała kobieta powinna się szanować, a nie majtki pokazywać'" - napisała. Janosz nie pozostała obojętna na wpis kobiety i szybko zareagowała. Teraz w rozmowie z nami powiedziała, czy jej zdaniem warto walczyć z hejterami. Jej odpowiedź jest zaskakująca.
Zapytaliśmy Alicję Janosz, czy często dotykają ją podobne słowa internautów. Okazuje się, że artystka zebrała wokół siebie większe grono życzliwych jej osób niż hejterów. - Na szczęście nie tak często, ale oczywiście, zdarza się. Nie szukam komentarzy w sieci, a w moich social mediach zazwyczaj piszą do mnie jednak życzliwi i serdeczni ludzie - wyznała.
Alicja Janosz ujawniła również, że zwykle ignoruje komentarze, które są pełne krytyki czy złośliwości. Zdarza jej się jednak, tak jak teraz, zrobić wyjątek. - Jestem człowiekiem i czasem zwyczajnie mam potrzebę wypowiedzieć się we własnej obronie. A tak naprawdę nie tylko własnej, bo stereotypy czy szowinizm dotyczą całych grup. Myślę, że czasem trzeba postawić granicę. Warto podkreślać, że wolność słowa nie jest tożsama z hejtem. Słowa mają moc - podkreśliła.
Alicja Janosz powiedziała nam również, czy powinniśmy walczyć z narastającą kulturą internetowego hejtu. Ona sama nie czuje słowa "walka", bo zwraca uwagę, że za tym zjawiskiem kryją się ludzkie historie oraz prawdziwe dramaty.
- Z jakiegoś powodu ten ból ludzki się wylewa w postaci hejtu. Może jestem naiwna, ale wierzę, że dzieci rodzą się dobre i to od świata, w dużej mierze od nas - dorosłych - zależy, jakimi dorosłymi się staną. Ogromnie niepokojące jest to, że w Polsce aż 90 proc. dzieci doświadcza przemocy rówieśniczej, a 30 proc. doświadcza przemocy ze strony dorosłych - tak wynika z danych fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, organizatora kampanii Dzieciństwo Bez Przemocy. Przecież to się ze sobą łączy! Nasz język staje się językiem dzieci. A przemoc rodzi przemoc. Potrzebujemy edukacji, dojrzałości, współczucia i zrozumienia - podsumowała.
Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz? Zaskakujące, jakie studia ukończyła
Kultowa scena z "Przyjaciół" miała bolesne drugie dno. Siostra Matthew Perry'ego ujawnia
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
Polska wygra Eurowizję Junior? Nasz reprezentant ujawnia kulisy przed finałem
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
U Anny Tatarskiej wykryto zmianę na rutynowym USG. "Nie wyczułam nic w samobadaniu"
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Janosz rozprawiła się z komentarzem internautki. "Dojrzała kobieta powinna się szanować, a nie..."
Andziaks narzeka na podatki. Wolałaby rozliczać się za granicą, bo... "nie korzysta z kasy chorych"