Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz? Zaskakujące, jakie studia ukończyła

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odeszła z rządu, tym samym rezygnując ze stanowiska ministerki funduszy i polityki regionalnej. Kim jest z wykształcenia polityczka? Uzyskała stopień doktora.
Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz?
Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl /

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz od 2023 roku pełniła funkcję ministerki funduszy i polityki regionalnej w rządzie Donalda Tuska, ale 22 października tego roku ogłosiła odejście. "Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" - napisała w serwisie X. Prywatnie polityczka spełniała się w innej dziedzinie niż finanse. Takie ma wykształcenie. 

Zobacz wideo Hołownia o Pełczyńskiej-Nałęcz: Średnio rozumiem decyzję o oddaniu mandatu

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma tytuł doktora. Takie studia ukończyła

W 1994 roku Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ukończyła studia w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, a pięć lat później obroniła pracę doktorską "Aktywność polityczna Polaków 1989-1995" w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk i tam właśnie była zatrudniona do 2003 roku. W międzyczasie związała się z Ośrodkiem Studiów Wschodnich w Warszawie i tam była kierowniczką działu rosyjskiego oraz zastępczynią dyrektora. W latach 2011-2012 Pełczyńska-Nałęcz była przedstawicielką ośrodka w Brukseli. Na dodatek koordynowała projekt badawczy Ośrodka Studiów Wschodnich tworzonego wspólnie z Francuskim Instytutem Spraw Międzynarodowych. 

Od 2012 roku była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, a dwa latach później została ambasadorem Polski w Rosji - z urzędu odwołano ją w 2016 roku. W 2020 roku znalazła się w sztabie wyborczym Szymona Hołowni. W grudniu 2023 roku powołano ją do funkcji ministerki polityki regionalnej w trzecim rządzie Donalda Tuska.

Prywatnie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma troje dzieci

Była już ministerka jest córką matematyka Aleksandra Pełczyńskiego, członka Polskiej Akademii Nauk, i Swietłany, która ma zarówno rosyjskie, jaki i kozackie korzenie. W sieci pojawiają się informacje, jakoby polityczka była związana z prof. Tomaszem Nałęczem, ale jest to wyłącznie zbieżność nazwisk, gdyż nie ma potwierdzenia, że ta dwójka jest spokrewniona. Pełczyńska-Nałęcz chroni prywatność rodziny. Niewiele wiadomo o jej mężu, ale pewnym jest, że doczekali się dwóch synów i córki Heleny, która była związana z Polską 2050. 

Więcej o: