Była uważana za "najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina". Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata

Na ekranie zachwycała talentem i urodą. Role w produkcjach "Och, Karol" czy "07 zgłoś się" przyniosły jej tytuł najpiękniejszej gwiazdy polskiego kina. Ale życie prywatne aktorki nie było usłane różami. Rozwód sprawił, że Danuta Kowalska źródła utrzymania musiała zacząć szukać poza światem show-biznesu.
Danuta Kowalska była uważana za 'najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina'. Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata
Printscreen filmpolski.pl

Niezapomniana panna Jola z serialu "Alternatywy 4", żona tytułowego Karola z "Och, Karol" czy znajoma porucznika Borewicza w "07 zgłoś się". Danucie Kowalskiej nie można odmówić talentu i sukcesu w aktorstwie. W jej karierze nadszedł jednak moment, iż świadomie zrezygnowała z gry i znalazła zupełnie inną zawodową ścieżkę. To jednak tylko jeden z zakrętów, których w życiu prywatnym Danuty Kowalskiej nie brakowało. Choć piękna aktorka nie narzekała nigdy na brak zainteresowania płci przeciwnej, jej życie zdecydowanie dalekie było od ideału. Pierwszy mąż chciał z Danuty Kowalskiej zrobić przykładną panią domu i nie w smak było mu uwielbienie fanów, jakim cieszyła się jego żona. A drugi ukochany - znany kolarz - zostawił piękną aktorkę dla sporo młodszej kobiety tuż przed wyznaczoną datą ślubu. Co dziś słuchać u Danuty Kowalskiej, która pomimo upływu lat nadal zachwyca klasą i urodą? 

Zobacz wideo Agnieszka Kaczorowska zrezygnuje z gry w "Klanie"? Aktorka odpowiada

Piękna pół hrabianka

Urodzona 19 stycznia 1955 roku w Warszawie Danuta Kowalska sama w żartach nazywa siebie pół hrabianką. Bo jej matka - Zofia de Virion - pochodziła z arystokratycznej rodziny, natomiast ojciec - Zbigniew Kowalski - był "zwykłym inżynierem". Najprawdopodobniej gdyby tych dwoje poznało się przed II wojną światową, ich związek nie miałby szans na aprobatę rodziny hrabianki. Ale PRL-owskie realia były zupełnie inne. Inżynier nie miał co prawda tytułu, mógł za to poszczycić się przydziałem na mieszkanie, a to był wówczas argument na tyle mocny, że "mezalians" przestał komukolwiek przeszkadzać. Z tego związku urodziła się Danuta, która w dorosłym życiu podkreślała wielokrotnie, że do wszystkiego doszła sama.

Istotnie, po ukończeniu szkoły baletowej zaczęła sobie dorabiać, pracując jako modelka. W wieku 15 lat znalazła się na okładce magazynu "ITD". Dzięki temu zaproponowano jej zdjęcia próbne do serialu "S.O.S." - rolę dostała, w międzyczasie jednak została członkinią zespołu Mazowsze. Dzięki temu miała szansę poznać świat, bo Mazowsze występowało w całej Europie, i nie tylko. Ale kiedy zespół szykował się do wyjazdu do Grecji, Danuta - ku zaskoczeniu matki - wybrała egzamin do szkoły teatralnej. "'Po co ty to robisz?! Mogłabyś zwiedzać świat!'. A ja włożyłam sobie nogę w gips, specjalnie... Po 14 miesiącach odeszłam z zespołu. Zdałam do szkoły teatralnej z drugą lokatą" - wspominała Danuta Kowalska na łamach "Super Expressu". Studia ukończyła z wyróżnieniem.

Jeszcze w czasie studiów Danuta pojawiła się w serialu "Polskie drogi", poznała też wówczas swojego pierwszego męża. Bogdan Drągowski pochodził z Zakopanego. Był - jak na górala przystało - wysportowany i muzykalny. A do tego charyzmatyczny, bez trudu oczarował więc piękną aktorkę. Para stanęła na ślubnym kobiercu, a w 1980 roku powitała na świecie syna, Krzysztofa. Ale Danuta Kowalska nie zamierzała być tylko żoną i matką.

Nie tylko aktorka

Danuta Kowalska ma na swoim koncie wiele ról w serialach, filmach, a także w spektaklach teatralnych. Ale widzom najbardziej zapadły w pamięć jej występy w produkcjach, takich jak: "Alternatywy 4", "07 zgłoś się", czy przede wszystkim w "Och, Karol". Kultowa komedia w reżyserii Romana Załuskiego przyniosła pani Danucie uwielbienie fanów, którzy w 1985 roku w plebiscycie magazynu "Ekran" okrzyknęli ją najpiękniejszą gwiazdą polskiego kina.

Niestety, mąż aktorki, zamiast pękać z dumy, nie był zachwycony sławą żony. Widział ją raczej w roli przykładnej pani domu, tymczasem ona ani myślała dać się zamknąć w czterech ścianach. Szczególnie że Bogdan Drągowski sam był w domu gościem - wolał spędzać czas ze swoją największą miłością, szybkimi samochodami. Po pewnym czasie aktorka zrozumiała, że małżeństwo nie ma przyszłości i postanowiła się rozwieść. Wówczas jednak okazało się, że z obecnej pracy nie zdoła utrzymać rodziny. "Po kilkunastu latach pracy w teatrze i w filmie postanowiłam odejść. Rozstaliśmy się z mężem, zostałam sama z małym synem, mamą i domem na głowie, który trzeba było utrzymać. Z aktorstwa się nie dało [wyżyć - przyp. red.]" - wyznała Danuta Kowalska w rozmowie z "Super Expressem".

Choć dziś trudno w to uwierzyć, na przełomie lat 80. i 90. aktorzy, nawet ci bardzo popularni, nie zarabiali wcale dużo. Danuta Kowalska nie przestraszyła się jednak życiowej rewolucji - zdobyła pracę w branży, która dawała możliwość lepszego zarobku. Ukończyła szkoły zarządzania i reklamy, nauczyła się angielskiego i znalazła zatrudnienie w nowo powstałej w Polsce branży PR i marketingu. Szybko zaczęła na tym polu odnosić sukcesy - była m.in. dyrektorką marketingu koncernu Coca-Cola w Warszawie, zajmowała się również promocją sieci McDonald's. "Danusia zrobiła to w swoim przebojowym stylu. Najpierw skończyła najlepsze szkoły w Londynie i Paryżu, a potem zrobiła karierę w branży zdominowanej przez mężczyzn. Nieźle, jak na osobę, która po trzydziestce postanowiła całkowicie zmienić swoje życie" - opowiadała jej przyjaciółka, aktorka Danuta Kamińska.

Kolejne życiowe zakręty

Wraz z nową pracą przyszła nowa miłość. Podczas jednego ze spotkań biznesowych Danuta Kowalska poznała znanego kolarza Czesława Langa. Pomiędzy tym dwojgiem zaiskrzyło i szybko stali się partnerami zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. "Był przeciwieństwem mojego wyobrażenia o sportowcach. Elegancko ubrany, inteligentny, dowcipny... Oczarował mnie. Po pół roku znajomości byliśmy już w sobie bez pamięci zakochani" - zwierzyła się Dorota Kowalska "Życiu na gorąco". Co ciekawe, parą były także dzieci Danuty i Czesława z pierwszych małżeństw.

Danuta Kowalska zaangażowała się w życie zawodowe nowego partnera. Pomogła mu, kiedy startował z firmą Lang Team, pełniąc funkcję szefowej marketingu. Dzięki temu w późniejszych latach, gdy Polska Fundacja Olimpijska szukała dyrektora ds. rozwoju i komunikacji, posadę dostała właśnie ona. Niestety życie prywatne aktorki znów się posypało, i to w najmniej oczekiwanym momencie. Danuta planowała z Czesławem Langiem ślub. W międzyczasie pomagała narzeczonemu urządzić otoczony ogromnym ogrodem, znajdujący się na Kaszubach pałac - miejsce ich przyszłego ślubu. Ten jednak pozostał jedynie w sferze marzeń. Bo tuż przed wyznaczoną datą Lang wyznał narzeczonej, że kocha inną - w dodatku o 13 lat od niej młodszą. Jak łatwo się domyślić, dla aktorki był to ogromny cios. Nie pomagały złośliwe plotki, jakoby mąż wykorzystał ją do celów zawodowych, a następnie porzucił. Jakby tego było mało, mniej więcej w tym samym czasie Danuta Kowalska dowiedziała się, że jej pierwszy mąż zginął w wypadku samochodowym.

Wiele kobiet na miejscu Danuty Kowalskiej załamałoby się. Ale nie ona. Po raz kolejny podniosła się i  postanowiła powrócić do aktorstwa. Z zaskoczeniem odkryła, jak bardzo podczas jej nieobecności świat show-biznesu się zmienił. "Teraz pracujący aktorzy są w uprzywilejowanej sytuacji, zarabiają bardzo dobrze. Sama doświadczyłam tego, gdy wróciłam po 20 latach. Byłam zszokowana honorariami, które dostają czołowi aktorzy. Na takie pieniądze musiałam pracować w korporacji cały miesiąc w stresie, bardzo ciężko, od rana do nocy, świątek, piątek. A tutaj wystarczy zagrać parę dni zdjęciowych" - mówiła w jednym z wywiadów Danuta Kowalska.

Aktorka znów zaczęła się pojawiać w serialach, takich "Klan" "Barwy szczęścia" czy "Prawo Agaty". Nie były to główne role, ale Kowalska ma oprócz pracy coś innego, co daje jej szczęście. I nie chodzi wcale o nową miłość, bo jak wyznała w rozmowie z "Na żywo": "Mężczyźni przychodzili i odchodzili, więc nauczyłam się liczyć tylko na siebie". Oczkiem w głowie aktorki jest natomiast jej syn, a od pewnego czasu także wnuczki, Amelia i Layla. A ponieważ synowa aktorki pochodzi z Bali, Danuta Kowalska często gości na tropikalnej wyspie. Zdjęcia z podróży zamieszcza na swoich profilach w mediach społecznościowych. "Wszystko, czego pragnę, to proste życie bez stresów i zmartwień. Nie potrzebuję wielu dóbr. Chcę być po prostu szczęśliwa" - pisała Danuta Kowalska na swoim instagramowym profilu w 2024 roku.

Więcej o: