Wiele celebrytek decyduje się na wykonanie zabiegów medycyny estetycznej czy metamorfozy uśmiechu w Turcji. Ostatnio media rozpisywały się o metamorfozie uśmiechu Joanny Osypowicz, bohaterki programu "Rolnik szuka żony". Przy okazji otwarcia kliniki Villa Nova Orthodontics na warszawskim Wilanowie, porozmawialiśmy z Joanną Racewicz o tureckich metamorfozach. Dziennikarka stwierdziła, że takie trendy wśród celebrytek są nierozsądne. Zwróciła uwagę na rodzimych specjalistów.
W rozmowie z reporterem Plotka Joanna Racewicz odniosła się do trendu, który panuje wśród celebrytów, którzy chętnie wyjeżdżają m.in. do Turcji, by wykonywać zabiegi medycyny estetycznej. W oczach dziennikarki to nie jest rozsądne rozwiązanie. Zwróciła uwagę na to, że w kraju mamy wielu specjalistów. - Jeśli mamy w Polsce do dyspozycji tak znakomitych specjalistów, fachowców, jak doktor Emma Kiworkowa czy Rafał Brandt, to nie widzę żadnego powodu, żeby się wybierać do Turcji, czy do jakiegokolwiek innego miejsca, ryzykując że wpadnie się szpony hochsztaplerów - mówiła nam Racewicz.
Dziennikarka podkreśliła, że nie rozumie osób, które w imię oszczędności wolą ryzykować własnym zdrowiem u zagranicznych lekarzy. Zaapelowała, by poważnie zastanowić się nad taką decyzją. - Ryzykowanie własnego zdrowia, własnego dobrostanu, nawet jeśli w grę wchodzi jakaś oszczędność, jest naprawdę nierozsądne. Namawiałabym, żeby tysiąc razy się zastanowić, zanim taką decyzję się podejmie - stwierdziła.
Prezenterka została również zapytana przez reportera Plotka, czy sama wykonywała zabiegi, których później żałowała. - Pewnie, że tak - odpowiedziała prosto z mostu. - Zdarzyło mi się robić takie zabiegi, które nie były mi potrzebne. Na szczęście mam to już za sobą i na pewno w tamto miejsce już nie wrócę - przyznała Racewicz.
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Uznańska-Wiśniewska o urlopie macierzyńskim. "Nie przysługuje"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Prawniczka reaguje na oświadczenie Dody o zarzutach. Mówi o "ważeniu słów"
Wrona przeprosił kolegę za to, jak traktowano go w Polsce. "To mną wstrząsnęło"
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację