Królewskie menu na kolacji w Białym Domu. Nie do wiary, jaki tort podano gościom

28 kwietnia w Białym Domu odbyła się uroczysta kolacja, w której udział wzięli król Karol III i królowa Camilla. Ujawniono, co Melania i Donald Trumpowie zaserwowali swoim gościom.
kolacja w Białym Domu
kolacja w Białym Domu, Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein
  • Król Karol III i królowa Camilla odbywają obecnie czterodniową wizytę w Stanach Zjednoczonych, podczas której zostali podjęci na uroczystej kolacji w Białym Domu
  • Menu obejmowało m.in. krem z ogrodowych ziół, ravioli oraz deser w formie czekoladowego ciasta w kształcie ula
  • Wybór klasycznej kuchni francuskiej mógł być celowy i nawiązywać do tradycji wcześniejszych przyjęć na cześć królowej Elżbiety II

Król Karol III i królowa Camilla przybyli do Stanów Zjednoczonych z czterodniową wizytą w poniedziałek 27 kwietnia. Para została powitana przez Melanię i Donalda Trumpów i udali się na wspólne spotkanie. Dzień później miały miejsce jedne z najważniejszych punktów wizyty - historyczne przemówienie króla przed Kongresem, a także kolacja w Białym Domu. Jak podaje "People", menu podczas uroczystego wydarzenia zostało skomponowane przez pierwszą damę.

Zobacz wideo Co chciałby zaserwować?

To podano gościom na kolacji w Białym Domu. Menu zaskakuje

Pierwszym daniem uroczystej kolacji był krem z ogrodowych ziół uzupełniony orzeźwiającą sałatką z serc palmy z dodatkiem chrupiącej szalotki i nutą mięty. Następnie goście raczyli się ravioli z wiosennymi ziołami, z nadzieniem z ricotty, smardzów i świeżych ziół zebranych z ogrodu Białego Domu. Danie podano z "lekką emulsją parmezanową, która podkreśla jego charakter". Kolejna pozycja w menu to klasyka francuskiej kuchnisola meunière z palonym masłem. Ryba została podana z czosnkiem, groszkiem cukrowym, ziemniakami pavé oraz olejem pietruszkowym.

Prawdziwą niespodzianką był natomiast deser. Gościom zaserwowano czekoladowe ciasto w kształcie ula, wypełnione kremem waniliowym z warstwą migdałowego biszkoptu i kruszonką z palonego masła. Podano je z bitą śmietaną oraz miodem pochodzącym z pasiek Białego Domu.

Jak zauważa "The Washington Post", wybór menu bazujący na specjałach kuchni francuskiej, mógł być bardzo świadomy. Jak wskazuje portal, może być to nawiązanie do dań, które serwowali poprzedni prezydenci USA podczas kolacji na cześć królowej Elżbiety II.

Stylistka przyjrzała się żakietowi Melanii Trump. To zauważyła

Stylistka Iwona Sasin przeanalizowała wybór stroju Melanii Trump podczas spotkania z królem Karolem III i królową Camillą. Od razu zwróciła uwagę na to, co mógł symbolizować. - Możliwe, że wybór tego żakietu nie jest przypadkiem, taka linia stabilizuje sylwetkę i buduje dystans. Jego kolorystyka, czysta biel, działa tu jak komunikat neutralności, elegancji, ale też pewnej niedostępności. Kapelusz o szerokim rondzie dodaje elementu ceremonialnego i jednocześnie "zamyka" twarz. To bardzo świadome narzędzie kontroli wizerunku. To styl, który nie zaprasza, on ustanawia granice. A Melania z tego słynie - przekazała w rozmowie z nami. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Więcej o: