Doda w tłumie żałobników. Żegna przyjaciela Łukasza Litewkę [ZDJĘCIA]

Doda pojawiła się na pogrzebie Łukasza Litewki. Choć skryła się za dużymi okularami przeciwsłonecznymi, to na jej twarzy i tak można dostrzec silne emocje.
Doda na pogrzebie Łukasza Litewki
East News

Trwa pogrzeb Łukasza Litewki w w kościele parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima, przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 46 w Sosnowcu. Uroczystość pogrzebowa rozpoczęła się o godzinie 13.30 i pojawiły się na niej tłumy. Wśród nich można było dostrzeć rodzinę i bliskich posła, ale także polityków - Donalda Tuska czy prezydenta Karola Nawrockiego z małżonką. Nie zabrakło też Dody, która od miesięcy współpracowała z Łukaszem Litewką w ramach akcji charytatywnych.

Zobacz wideo Odznaczenie dla Łukasza Litewki. Order odebrał ojciec zmarłego

Doda na pogrzebie Łukasza Litewki. Widać ogromne emocje 

Na pogrzebie Łukasza Litewki obecne sa tłumy żałobników zarówno w samym kościele, jak i poza nim. Czujni fotoreporterzy zauważyli Dodę, która nie tylko działała charytatywnie z politykiem, ale i prywatnie przyjaźniła się z nim. Artystce towarzyszył postawny mężczyzna, prawdopodobnie ochroniarz. Ona sama skryła się za dużymi okularami przeciwsłonecznymi, jednak mimo tego, nie udało jej się ukryć emocji, które wyraźnie wypisały się na jej twarzy. 

Na pogrzebie zjawili się też politycy, wśród których można było dojrzeć Magdalenę Biejat, Włodzimierza Czarzastego, Katarzynę Kotulę, Katarzynę Piekarską, Krzysztofa Gawkowskiego. W pierwszym rzędzie w kościele zasiedli premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką.

Łukasz Litewka zginął w wypadku. To napisała Doda

Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w wypadku w Dąbrowie Górniczej. Poseł podróżował rowerem, gdy uderzył w niego samochód. Po próbach reanimacji Łukasz Litewka zmarł. Bartosz Kilian z Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Południe przekazał w rozmowie z mediami, że według wstępnych ustaleń zajście miało charakter zderzenia czołowego. Zatrzymano drugiego uczestnika wypadku, 57-letniego kierowcę samochodu.

Szokujaca wiadomość szybko dotarła do Dody, która pożegnała przyjaciela we wpisie na Instagramie. "Jeszcze przed obiadem żartowaliśmy... Nic się nie martw, wszystko dokończę. Widzimy się w kolejnym wcieleniu" - napisała piosenkarka. Do pożegnalnego wpisu dodała czarno-białe zdjęcie posła w towarzystwie psa. Jak wiadomo, Litewka przez lata angażował się w walkę na rzecz ochrony zwierząt. Ostatnio pomagał Dodzie m.in. w akcji na terenie schroniska w Sobolewie.

Więcej o: