Anne Schedeen, amerykańska aktorka najbardziej kojarzona z rolą Kate Tanner w kultowym serialu "ALF", zmarła w wieku 77 lat. Informację o jej śmierci przekazała rodzina za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nie ujawniono dotychczas przyczyny zgonu.
W opublikowanym oświadczeniu bliscy pożegnali aktorkę, wspominając jej bogatą karierę, liczne pasje oraz wyjątkowy charakter. Podkreślili również, jak wielką stratę stanowi jej odejście dla rodziny, przyjaciół i fanów. "Była siłą. I nie sposób wyobrazić sobie życia bez niej. Ale jak powiedziała: 'zawsze jestem z wami'. I ma rację. Jest we wspomnieniach, dziełach sztuki, śmiechu do rozpuku, ręcznie robionej biżuterii, obrazach, rzeźbach…" - czytamy na Facebooku.
Rodzina zwróciła uwagę, że Schedeen była osobą o wielu talentach. Poza aktorstwem zajmowała się m.in. rzeźbą, malarstwem olejnym oraz tworzeniem ręcznie wykonywanej biżuterii. Bliscy poprosili także, aby osoby chcące uczcić jej pamięć zamiast kupować kwiaty, rozważyły wsparcie organizacji charytatywnej Habitat for Humanity.
Anne Schedeen urodziła się w 1949 roku i największą popularność zdobyła dzięki roli Kate Tanner w serialu "ALF", emitowanym w latach 1986-1990. Produkcja opowiadała historię rodziny, która ukrywała w swoim domu sympatycznego kosmitę z planety Melmac. Postać grana przez Schedeen była spokojną i rozsądną matką rodziny, próbującą zachować równowagę między codziennymi obowiązkami a nieprzewidywalnymi wybrykami przybysza z kosmosu.
Jak sama aktorka wspominała po latach, jej udział w serialu był wynikiem zbiegu okoliczności. Początkowo rozważała występ w innym projekcie, jednak ostatecznie zdecydowała się na "ALF-a", ponieważ od razu spodobał jej się humor scenariusza. - Kiedy pojawił się "ALF', to był kolejny sezon sprawdzania nowych seriali. Prawie zaangażowałam się w jeden projekt, ale wycofałam się w ostatniej chwili. Potem przeczytałam 'ALF-a'. Powiedziałam: 'To jest zabawne. Rozśmiesza mnie'. Poznałam twórców, poznałam ALF-a i utwierdziłam się w przekonaniu, że chcę to zrobić. Ten mały kosmita mnie rozbawił - powiedziała.
Poza ekranem Anne Schedeen prowadziła spokojne życie rodzinne. Przez 55 lat była żoną Christophera Barretta. Pozostawiła pogrążonych w żałobie męża, córkę Taylor, synową, rodzeństwo oraz dwa ukochane psy.
Taką emeryturę ma Lech Wałęsa. Nie jest zadowolony. "Jakbym był, to bym jeździł na rybki"
Dzieje się! Kolejny uczestnik zrezygnował z "Tańca z gwiazdami". Wiemy, kto go zastapi
Mejza ma walczyć w oktagonie, a Śmiszek reaguje. "Żałosny człowiek". Dalej jeszcze mocniej
Mandaryna szczerze o powrocie do Wiśniewskiego. Czy powtórzą spektakularny ślub? Jasna deklaracja
Wściekła Olejnik potępia weto Nawrockiego. "Wzgarda, pogarda i nienawiść"
Lubomirski-Lanckoroński jest spokrewniony ze swoją żoną. "To jest na porządku dziennym"
Poszłam do ulubionej knajpy gwiazd. Sałatka za 85 zł, pizza - 84. Już wiem, czy warto
Rewolucja w Polsacie. Po 23 latach z anteny znika popularny program. Wiadomo, co się stało
Ewa Telega miała 23 lata, gdy została wdową. "Przeżyłam koszmar"