Goście Torbickiej nie mieli ochoty z nią rozmawiać! "Zaszli mi za skórę"

Grażyna Torbicka w swojej wieloletniej karierze przeprowadziła setki rozmów, ale nie wszystkie z nich wspomina dobrze. Jednym z jej najtrudniejszych doświadczeń był wywiad z braćmi Coen. Dlaczego?
Grażyna Torbicka
Fot. KAPiF.pl
  • Grażyna Torbicka lata temu przeprowadziła wywiad z braćmi Coen.
  • Rozmowa z amerykańskimi filmowcami była według Torbickiej jej "najgorszą" rozmową w karierze.
  • Bracia nie chcieli rozwijać swoich odpowiedzi, więc dziennikarka musiała odpowiadać za nich.

Grażyna Torbicka przeprowadziła w swojej karierze mnóstwo wywiadów z gwiazdami kina, artystami i ludźmi kultury z całego świata. Nie wszystkie rozmowy przebiegały jednak zgodnie z planem - zdarzały się sytuacje, w których goście płatali Torbickiej "figle". W najnowszym wywiadzie prezenterka opowiedziała o rozmowie, której nie wspomina najlepiej. 

Zobacz wideo Fajbusiewicz wspomina "nieszczęsny reportaż". "Torbicka przepraszała na antenie"

Grażyna Torbicka wspomina swój najgorszy wywiad. "Zawsze będę go pamiętała"  

- To był wywiad, który był związany z filmem oczywiście, no bo dosyć dużo tych wywiadów zrobiłam - zaczęła Torbicka w rozmowie z "Vivą!". Jej gośćmi byli wówczas bracia Coen, twórcy takich hitów jak: "To nie jest kraj dla starych ludzi", "Fargo" i "Big Lebowski". - Zdecydowanie panowie byli nie w humorze i nie w nastroju na udzielanie wywiadów. I odpowiadali "tak", "nie" - opowiadała dziennikarka.

Prowadzący rozmowę zapytał Torbicką, czy ta ma jakieś triki, które mogłyby pomóc w takich sytuacjach. -Mam, to znaczy zwykle jestem jednak przygotowana do takiej rozmowy. I tak też było wtedy. Widziałam, że oni nie mają ochoty w ogóle odpowiadać, więc troszeczkę za nich odpowiadałam, podprowadzając kolejne pytanie. No i gdzieś tam w trzeciej, czwartej minucie pękły te granice, te bariery i ruszyli. Wywiad się udał. Ale na pewno zawsze będę go pamiętała. Bracia Coen zaszli mi za skórę - dodała. 

Grażyna Torbicka zdradziła, dlaczego nie zdecydowała się na zagraniczną karierę 

Torbicka nieraz otrzymywała propozycje, które mogłyby pomóc jej rozkręcić międzynarodową karierę. Dziennikarka jednak zawsze z nich rezygnowała. Dlaczego? Okazuje się, że nigdzie nie czuła się tak dobrze, jak w Polsce. "Dlatego tu jestem. Dlatego mając parę razy propozycje pracy za granicą i pozostania tam, nigdy z tego nie skorzystałam. Tylko zawsze tu wracałam i tu chcę być. Tu jest mój dom, tu czuję się najlepiej" - mówiła "Vivie!" 

Więcej o: