TV Republika zebrała 5,5 mln zł na wóz transmisyjny. Rachoń zabrał głos

Telewizja Republika od dłuższego czasu organizuje zbiórki. Fundusze z jednej z nich miały zostać przeznaczone na wóz transmisyjny. Michał Rachoń opublikował zdjęcie zakupionego pojazdu.
TV Republika zebrała ponad pięć mln zł na wóz transmisyjny. Rachoń zabrał głos
Fot. YouTube/@Telewizja_Republika, x/@michalrachon
  • Telewizja Republika cały czas prosi widzów o wpłaty 
  • Niedawno zebrano miliony na wóz transmisyjny 
  • Dyrektor programowy stacji pochwalił się pojazdem w sieci 

Telewizja Republika cały czas prosi widzów o wpłaty. Na początku zeszłego roku rozpoczęto zbiórkę na wóz transmisyjny - chodziło o ponad pięć milionów złotych. Fundusze zbierano aż do 23 lipca 2025 roku. W sieci pojawiły się słowa krytyki pod adresem stacji. Internauci nie kryli niezadowolenia faktem, iż wóz nie został pokazany widzom. Pojawiły się komentarze, że pojazd wcale nie został zakupiony. Michał Rachoń, dyrektor programowy TV Republika, pochwalił się wozem w serwisie X. Zapowiedział, co będzie dalej. 

Zobacz wideo Sprawdzamy, czy TV Republika jest aż tak popularna, jak sugerują wyniki

Telewizja Republika chwali się wozem transmisyjnym. Będą kolejne 

Jak wiadomo, Telewizja Republika ma problemy finansowe. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie wydała pozwolenia na rozłożenie rocznych rat za koncesje na miesięczne. Na dodatek nie umorzono im odsetek. To wywołało falę spekulacji - w tym tych o zakupie wozu transmisyjnego, na który stacja zebrała ponad pięć milionów. Pojawiły się komentarze, że pieniądze zostały przeznaczone na coś innego. 

Michał Rachoń przekazał w serwisie X, że pojazd został zakupiony. Będą również kolejne. "Pierwszy wóz transmisyjny Republiki już jest w hali. Rozpoczynają się prace związane z przebudową pojazdu oraz technologią. Dzisiaj złożyliśmy zamówienie na wóz numer dwa. Każdy z tych wozów ma masę własną mniejszą niż 3,5 t, dzięki temu będzie mógł obsługiwać wydarzenia w centrach miast bez uzyskiwania specjalnych zezwoleń" - napisał dyrektor programowy TV Republika. "Wóz numer trzy będzie wozem mniejszym. O szczegółach niebawem" - dodał. 

Miłosz Kłeczek zabrał głos ws. zbiórek. Na antenie prosił widzów o wpłaty

15 kwietnia w trakcie programu "Miłosz Kłeczek Zaprasza" dziennikarz zdecydował się wyciągnąć telefon i skomentować kwestię zbiórek. - Wykresy oglądalności nam rosną, tylko jeden wykres nam nie rośnie. Przed chwilą dostałem wykres, który mnie bardzo martwi - powiedział na wstępie. - Słabo, fatalnie. Ta fioletowa kreska, czyli wsparcie dla Telewizji Republika... Jak tak dalej pójdzie, to do końca miesiąca nie dociągniemy - komentował. - Proszę wspierać naszą telewizję, proszę państwa, bo chciałbym się mieć z kim kłócić i o co kłócić - mówił Kłeczek. 

Na koniec programu prezenter podkreślił, że jego apel zadziałał. - Jesteśmy w trudnej sytuacji, albo się wyratujemy, albo nie. Linia ruszyła w górę (...). Proszę jeszcze o kilka minut pełnej mobilizacji, szanowni państwo (...). Przetrwamy jeszcze półtora roku, przetrwamy wszystko - skwitował. 

Więcej o: