Firma zmienia plany z Łatwogangiem. "Nie na miejscu"

Producent soków Tymbark odniósł się do swojej współpracy z youtuberem Łatwogangiem w kontekście niedawnej akcji charytatywnej na rzecz fundacji Cancer Fighters. Przypomnijmy, że w trakcie dziewięciodniowego streamu udało się zebrać rekordową kwotę - ponad 280 mln zł.
Łatwogang
FB/Tymbark, Fot. Instagram/@latwogang
  • Producent popularnego napoju wydał oświadczenie dotyczące współpracy z Łatwogangiem
  • Sprawa dotyczy produktu, który ma być sygnowany przez tiktokera
  • Napój trafi do sprzedaży, ale cały dochód zostanie przekazany na wsparcie fundacji Cancer Fighters

Popularna firma poinformowała o zmianie planów dotyczących współpracy z Łatwogangiem. Choć napój sygnowany jego wizerunkiem został już przygotowany, marka zdecydowała się zrezygnować z działań o charakterze komercyjnym. 

Zobacz wideo Firmy wpłacały na Cancer Fighters, bo to świetny marketing

Tymbark zmienia plany z Łatwogangiem. Zysk ze sprzedaży napoju w całości dla Cancer Fighters, kampania wstrzymana

Jak wyjaśniono w oficjalnym komunikacie, kampania była planowana od kilku miesięcy i miała wystartować na początku maja 2026 roku, jogromny odzew społeczny oraz skala zaangażowania w akcję charytatywną influencera sprawiły, że firma uznała, iż prowadzenie standardowej promocji nie byłoby odpowiednie.

Kilka miesięcy temu rozpoczęliśmy z Łatwogangiem prace nad nową kampanią Tymbarku, której start zaplanowany był na początek maja 2026 r. Skala miłości, dobra i empatii, jakich doświadczyliśmy wszyscy w Polsce dzięki Cancer Fighters, Piotrowi, a przede wszystkim podopiecznym fundacji, sprawia, że takie komercyjne działania byłyby w tym momencie kompletnie nie na miejscu

- przekazano w komunikacie. W związku z tym podjęto wspólną decyzję, że influencer nie będzie uczestniczył w kampanii reklamowej. Mimo to sam produkt nie zostanie wycofany - zamiast tego jego sprzedaż ma wesprzeć działalność charytatywną. "W ramach dotychczasowej współpracy powstał już produkt dedykowany Piotrowi - napój z jego wizerunkiem. Podjęliśmy wspólnie decyzję, że produkt ten będzie przeznaczony na rzecz fundacji Cancer Fighters i przekażemy jej cały zysk z jego sprzedaży" - dodała firma.

Zapowiedziano również, że współpraca z Łatwogangiem może być kontynuowana w przyszłości, ale w innym terminie i formule. "Z Piotrem i fundacją ustaliliśmy, że kolejne 'picie', obiecane na streamie, przygotujemy na rocznicę akcji - 26.04.2027 roku" - zakończono.

Łatwogang odniósł się do sprawy

Do sprawy odniósł się również sam Łatwogang, który w materiale wideo docenił postawę firmy. - Mieliśmy możliwość wylania tego picia i pozbycia się tego, ale uznaliśmy, że nie jest to dobry pomysł, pozbywanie się napoju. Tymbark powiedział, że wszystkie pieniądze, które to picie zarobi, pójdą na rzecz fundacji Cancer Fighters. Ja również zrzekam się wszystkich pieniędzy z tego kontraktu (...). Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że niewiele firm postąpiłoby w ten sposób i nie wykorzystało sytuacji dla własnej korzyści - skomentował.

Więcej o: