Popularna firma poinformowała o zmianie planów dotyczących współpracy z Łatwogangiem. Choć napój sygnowany jego wizerunkiem został już przygotowany, marka zdecydowała się zrezygnować z działań o charakterze komercyjnym.
Jak wyjaśniono w oficjalnym komunikacie, kampania była planowana od kilku miesięcy i miała wystartować na początku maja 2026 roku, jogromny odzew społeczny oraz skala zaangażowania w akcję charytatywną influencera sprawiły, że firma uznała, iż prowadzenie standardowej promocji nie byłoby odpowiednie.
Kilka miesięcy temu rozpoczęliśmy z Łatwogangiem prace nad nową kampanią Tymbarku, której start zaplanowany był na początek maja 2026 r. Skala miłości, dobra i empatii, jakich doświadczyliśmy wszyscy w Polsce dzięki Cancer Fighters, Piotrowi, a przede wszystkim podopiecznym fundacji, sprawia, że takie komercyjne działania byłyby w tym momencie kompletnie nie na miejscu
- przekazano w komunikacie. W związku z tym podjęto wspólną decyzję, że influencer nie będzie uczestniczył w kampanii reklamowej. Mimo to sam produkt nie zostanie wycofany - zamiast tego jego sprzedaż ma wesprzeć działalność charytatywną. "W ramach dotychczasowej współpracy powstał już produkt dedykowany Piotrowi - napój z jego wizerunkiem. Podjęliśmy wspólnie decyzję, że produkt ten będzie przeznaczony na rzecz fundacji Cancer Fighters i przekażemy jej cały zysk z jego sprzedaży" - dodała firma.
Zapowiedziano również, że współpraca z Łatwogangiem może być kontynuowana w przyszłości, ale w innym terminie i formule. "Z Piotrem i fundacją ustaliliśmy, że kolejne 'picie', obiecane na streamie, przygotujemy na rocznicę akcji - 26.04.2027 roku" - zakończono.
Do sprawy odniósł się również sam Łatwogang, który w materiale wideo docenił postawę firmy. - Mieliśmy możliwość wylania tego picia i pozbycia się tego, ale uznaliśmy, że nie jest to dobry pomysł, pozbywanie się napoju. Tymbark powiedział, że wszystkie pieniądze, które to picie zarobi, pójdą na rzecz fundacji Cancer Fighters. Ja również zrzekam się wszystkich pieniędzy z tego kontraktu (...). Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że niewiele firm postąpiłoby w ten sposób i nie wykorzystało sytuacji dla własnej korzyści - skomentował.
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Łatwogang 30 kwietnia przemówił po historycznej zbiórce. "Ostatni raz pozwolę sobie..."
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Zamieszanie w Sejmie, Kmita nagle wskoczył przed Tuska. "Nigdy się nie przyzwyczaimy do chamstwa"
Internauci rozpisują się na temat wyglądu Olivii Wilde. Gojdź mówi wprost: Może to być efekt...
TV Republika zebrała 5,5 mln zł na wóz transmisyjny. Rachoń zabrał głos
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu