Wraca do pracy mimo choroby nowotworowej. Takie Nieradkiewicz ma plany

Choć Marta Nieradkiewicz zmaga się z poważną chorobą, nie zamierza rezygnować z pracy i pasji. Wiadomo już, że aktorka wraca do aktywności zawodowej.
Marta Nieradkiewicz
instagram.com/martanieradkiewicz_official, Kapif

Marta Nieradkiewicz stopniowo wraca do aktywności zawodowej po tym, jak ujawniła, że zmaga się z chorobą nowotworową. Aktorka, mimo trudnego czasu i trwającego leczenia, coraz częściej pojawia się publicznie. 

Zobacz wideo Wzruszający gest Władimira Semirunnija na streamie Łatwoganga. "Nie mam kasy, ale chcę dać coś wartościowego"

Marta Nieradkiewicz wraca do pracy. Wcześniej informowała, że zmaga się z nowotworem

Marta Nieradkiewicz to absolwentka łódzkiej szkoły filmowej, która swoją karierę rozpoczęła w 2007 roku. Od początku związana jest zarówno z teatrem, jak i produkcjami telewizyjnymi i filmowymi. Popularność przyniosły jej role w takich tytułach, jak: "Pakt", "Lęk" czy "Wielka woda". Na swoim koncie ma również liczne wyróżnienia, w tym nagrody przyznawane przez środowisko filmowe oraz instytucje kultury.

Dopiero w połowie marca zdecydowała się powiedzieć publicznie o powodach swojej nieobecności. W programie "Monika Olejnik. Otwarcie" ujawniła, że choruje na nowotwór piersi i jest w trakcie leczenia. Wtedy też podzieliła się szczegółami dotyczącymi swojego stanu zdrowia.

Mimo choroby postanowiła wrócić do pracy i kontaktu z publicznością. Po wspomnianym wywiadzie pojawiła się również w programie "halo tu Polsat". Pod koniec kwietnia wzięła udział w Festiwalu OFF CAMERA, gdzie prowadzi rozmowy z innymi artystami. Ma już za sobą spotkanie z Lidią Popiel, a w planach są kolejne, m.in. z Mają Ostaszewską. To jednak nie wszystko. Nieradkiewicz przygotowuje się także do powrotu na scenę teatralną. Wkrótce wystąpi w spektaklu "Strach przed lataniem" w reżyserii Weroniki Szczawińskiej.

Marta Nieradkiewicz o diagnozie nowotworu. "Nie mogłam w to uwierzyć"

Marta Nieradkiewicz w szczerej rozmowie z Moniką Olejnik przyznała, że informacja o chorobie była dla niej ogromnym wstrząsem, zwłaszcza że wcześniej była przekonana o swoim dobrym zdrowiu. - (...) Ja sama sobie tego guza wymacałam. Sama go odkryłam i początkowo... Ja nie mogłam w to uwierzyć. To był szok dla mnie, ponieważ naprawdę wierzyłam, że różne rzeczy są w stanie mi się w życiu przytrafić, ale zdrowie to ja mam jak dzwon (...) - przekazała aktorka.

Opowiedziała również o reakcjach otoczenia na jej chorobę. Jak zaznaczyła, spotkała się zarówno z niezręcznymi sytuacjami i poczuciem wstydu, jak i dużą empatią oraz wsparciem, które pomogły jej przetrwać trudny czas. - Słyszałam takie sugestie, żebym nie pokazywała się w takiej formie. Był moment, że czułam się zawstydzona, że mnie spotkała ta choroba. Nie chodziłam w peruce, były spojrzenia, które się ode mnie odwracały, ale było też wiele wspaniałych gestów, które dały mi ogromną siłę, żeby iść dalej - dodała.

Więcej o: