Przeglądam telewizyjne ramówki. TVP ma "Ranczo", ale tej jesieni 2:1 dla Edwarda

Marcin Wolniak
Jesień za progiem, a w telewizji jesienne ramówki już się rozgościły. Która z dużych stacji tym razem wygra walkę o widza? Oferta jest bogata, chociaż też mało odkrywcza. TVP chce zachwycić serialami, Polsat stawia na gwiazdy i rozrywkę przez duże R, a TVN na odgrzewane kotlety. Z tymże odgrzewa je głównie Magda Gessler.
Co tej jesieni w ramówkach telewizyjnych? Prym wiedzie Polsat
Co tej jesieni w ramówkach telewizyjnych? Prym wiedzie Polsat. Fot. KAPiF

Jesienne ramówki stacji telewizyjnych zostały już oficjalnie przedstawione. Nic tylko zasiadać przed telewizorami i oglądać. Ale właśnie, będzie na co popatrzeć? Przejrzałem oferty TVP, Polsatu i TVN-u. Wielkich fajerwerków się nie spodziewam, chociaż zapewne mam gust nieco inny niż statystyczny odbiorca telewizyjny obecnie. Nasuwa mi się jednak myśl, że tej jesieni najwięcej asów w rękawie ma Edward Miszczak

Zobacz wideo Barciś komentuje wizytę Tuska na planie "Rancza"!

TVP stawia na seriale. "Ranczo" pewniakiem, ale może zaskoczyć też "Felicita"

Zacznę jednak od TVP, która swoją ramówkę przedstawiła najpóźniej, bo 3 września. Wydaje się, że to, na co stawia tej jesieni publiczny nadawca to głównie seriale. "Felicita" to polsko-włoski komediodramat z Laurą Breszką, Dawidem Ogrodnikiem i Klementyną Karnkowską w obsadzie. W serialu grają także włoscy aktorzy, a jeden z nich, został już za kulisami okrzyknięty następcą Michele Morrone. Obawiam się nieco o kiczowatość tej produkcji, ale widz TVP, przywiązany chociażby do tureckich seriali, może to "la dolce vita" po polsku pokochać. Premiera już 7 września o 20:30 w telewizyjnej Jedynce. 

O oglądalność zapewne nie martwią się twórcy "Rancza". Uwielbiany przez Polaków serial wraca po latach, w niemal niezmienionej obsadzie. Tą produkcją na ramówce chwalił się dyrektor programowy TVP, a doświadczeni aktorzy podkreślali, że zachwycił ich scenariusz, więc "Ranczo" to pewniak na hit. Na pierwszy z sześciu odcinków trzeba będzie jednak trochę zaczekać, bo premierę zaplanowano na 6 grudnia. 

Poza tym w ramówce TVP powrót "Europy da się lubić" z Katarzyną Zielińską w roli prowadzącej i kolejne sezony doskonale znanych i lubianych programów, jak "Rolnik szuka żony" i "The Voice of Poland". Zwłaszcza ten ostatni format budzi moje zainteresowanie, ponieważ na fotelu trenerskim zasiądzie Edyta Bartosiewicz - prawdziwa ikona w branży muzycznej, osobowość i jedna z najważniejszych songwriterek. Udział takiej wokalistki w telewizyjnym show wcale nie jest oczywistością, a mam wrażenie, będzie znaczący dla widza.

W tej rozgrywce Edward Miszczak jest górą

Edward Miszczak chyba najbardziej rozumie fakt, że współczesny widz w telewizji szuka głównie rozrywki. To właśnie rozrywka powinna dominować na głównych kanałach - sport i newsy zrzucając do kanałów tematycznych. Kiedy wydawało się, że skład najnowszej edycji "Tańca z gwiazdami" jest daleki od składu marzeń i może wiać nudą, stacji udało ściągnąć się do grona jurorek Julię Wieniawę. Gwiazdę, która w ostatnich latach związana była z "Mam talent!" i TVN-em. W tej rozgrywce Miszczak jest górą. Wieniawa odmłodzi skład i zapewne spowoduje, że będzie "mniej dziaderski" dla młodszego widza. Udział Mandaryny, Izy Kuny i bardzo polaryzującej opinię publiczną Heleny Englert także może przyczynić się do tego, że "Taniec z gwiazdami" znów będzie najpopularniejszym programem rozrywkowym w telewizji tej jesieni. 

Ewidentnie postanowiono też odświeżyć "Twoja twarz brzmi znajomo", zapewniając bardzo ciekawy skład tej edycji. W mojej opinii jednak hitem Polsatu tej jesieni będzie "Hitster" - nowy format muzyczny oparty na kultowej już grze. Program doskonale prowadzony przez Idę Nowakowską i Piotra Kędzierskiego, z super składem gwiazd w roli uczestników i występów-niespodzianek. Byłem na planie, widziałem zajawki i jestem przekonany, że z pomocą "Hitstera" Polsat wygra tej jesieni. 

Nigdy nie dość odgrzewanych kotletów, jeśli odgrzewa je Gessler

Na tym tle TVN wypada nieco słabiej, choć oczywiście z kolejnymi sezonami programów, które, jak widać, nie nudzą się widzom. Magda Gessler nadal będzie rzucać patelniami i ostrzegającymi spojrzeniami w "Kuchennych rewolucjach". Wróci "The Floor" z Mikołajem Roznerskim w roli prowadzącego, a do grona jury "MasterChefa" dołączy Pascal Brodnicki. Zobaczymy też kolejne przygody gwiazd w "Azja Express". Nowością ma być "Taskmaster", reklamowany jako światowy fenomen, z Adamem Woronowiczem w tytułowej roli. Co ciekawe, nowy program wnętrzarski, zatytułowany "Nowa Szelągowska" poprowadzi Dorota Szelągowska, która w ostatnich dniach nie ma dobrej prasy. Być może afera wokół jej wypowiedzi w kontekście Joanny Jabłczyńskiej i braku jej udziału w kontynuacji "Nigdy w życiu!" położy się cieniem na nowym formacie celebrytki. 

Mam wrażenie, że największymi hitami tej jesieni w telewizji będą "Ranczo", "Taniec z gwiazdami" i "Hitster". Oczywiście telewizyjny widz bywa zaskakujący i tutaj też mogą być niespodzianki. Niewykluczone, że jeden z formatów, który znamy od dawna i wydawał nam się już nużący, znów będzie miał swoje "nowe życie". 

Marcin Wolniak
Więcej o: