Ciało znalezione podczas poszukiwań Witolda Płóciennika. Trwa ustalanie tożsamości

Ważne informacje z województwa lubuskiego. W trakcie poszukiwań zaginionego operatora filmowego Witolda Płóciennika znaleziono ciało mężczyzny, jednak jego tożsamość nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona.
Witold Płóciennik
EastNews

Podczas poszukiwań zaginionego operatora filmowego Witolda Płóciennika w województwie lubuskim odnaleziono ciało mężczyzny. Informację potwierdziła policja. Na miejscu prowadzone są obecnie czynności z udziałem prokuratora.

Zobacz wideo Mobilizacja policji. Trwają poszukiwania zaginionego mężczyzny

Nowe informacje ws. poszukiwań Witolda Płóciennika. "Znaleźliśmy ciało mężczyzny"

Witold Płóciennik zaginął 29 sierpnia. Ostatni raz był widziany w Lubniewicach, dokąd przyjechał, aby odpocząć i spędzić czas nad wodą. Od tego momentu trwały działania mające na celu ustalenie jego miejsca pobytu. Teraz pojawiły się nowe, niepokojące doniesienia w tej sprawie.

 Znaleźliśmy ciało mężczyzny, na miejscu trwają czynności procesowe pod nadzorem prokuratora

- przekazała w rozmowie z RMF FM sierżant Martyna Litka, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sulęcinie. Na razie służby nie przekazują szczegółowych informacji dotyczących tożsamości odnalezionego mężczyzny ani przyczyn jego śmierci. Okoliczności zdarzenia mają zostać ustalone w toku prowadzonych czynności.

Informacja o przerwaniu działań poszukiwawczych Witolda Płóciennika zbiegła się w czasie z emisją nowego odcinka programu "Uwaga!" TVN, poświęconego historii zaginięcia znanego operatora filmowego.  Pod koniec materiału reporter znajdował się nad jeziorem, w rejonie, gdzie prowadzono poszukiwania operatora. Właśnie wtedy przekazano najnowszą informację o tym, że poszukiwania zostały przerwane po odnalezieniu ciała mężczyzny. - Nadeszła informacja, że policja odnalazła ciało mężczyzny. Prokurator jest na miejscu i prowadzi oględziny - powiedział. 

To, czy jest to ciało filmowca, potwierdzi albo w nocy, albo nad ranem

- podsumował.

Witold Płóciennik. Tak wyglądały ostatnie godziny przed zaginięciem

Jak wynika z najnowszego odcinka "Uwagi!" TVN, Witold Płóciennik w dniu zaginięcia przebywał w jednej z lokalnych restauracji w Lubniewicach. Jak relacjonował świadek, tego dnia nic nie wskazywało na to, że wydarzy się coś niepokojącego. - Był spokojny. Zamówił coś, zapłacił i poszedł - powiedział.  Po obiedzie operator miał udać się na spacer w okolice jeziora Lubiąż. Około godziny 16 rozłożył hamak między drzewami. Wtedy też wysłał znajomym ostatnią wiadomość. Było nią zdjęcie, na którym widać, jak odpoczywa. Na tym ślad po nim się urywa.

Więcej o: