Danuta Martyniuk w dość krótkim czasie przeszła niemałą metamorfozę. Żona Zenka Martyniuka schudła 15 kilogramów. Wiele kobiet było pod wielkim wrażeniem, jak zmieniła się Danuta Martyniuk i chciało poznać jej sekret. Wykorzystała to nowa szefowa śniadaniówki Joanna Kurska, która osobiście zaprosiła żonę króla disco polo do kuchni "Pytania na śniadanie". Danuta Martyniuk nie tylko pokazała, co teraz je, ale także opowiedziała, dlaczego postanowiła zgubić zbędne kilogramy.
Danuta Martyniuk w niedzielnym odcinku "Pytania na śniadanie" założyła fartuch, zakasała rękawy i wzięła się za gotowanie potraw, które jadła, aby zrzucić zbędne kilogramy. Podzieliła się także swoją drogą do szczupłej sylwetki. W programie przyznała szczerze, że przeszła metamorfozę po tym, jak zaczęła czytać niepochlebne komentarze na swój temat.
Czytałam, że jestem za gruba, że wyglądam jak mama Zenka - wyznała żona Martyniuka.
Żona Zenka Martyniuka postanowił zmienić to. W zaciszu własnego domu robiła ćwiczenia z internetu, korzystała również z zabiegów modelujących oraz ograniczyła słodycze, ziemniaki i białe pieczywo. Efekty są powalające. Za każdym razem, gdy Danuta Martyniuk pojawia się u boku męża, zachwyca nową sylwetką i stylem.
Danuta Martyniuk w kuchni śniadaniówki zaprezentowała się w białych spodniach, które niestety źle leżały i w limonkowym swetrze z golfem oraz puchowej kurtce w tym samym kolorze. Jako dodatki wybrała białe trampki na koturnie i torebkę Louis Vuitton z limitowanej kolekcji, przedstawiającą obraz Moneta.
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Matka ofiary Christy Pike o nieudanej egzekucji. "Gdybym mogła, pocięłabym ją". Dalej równie mocne słowa
Doda po wizytcie w Senacie uderza w Ministerstwo Rolnictwa. "Nie godzę się na to"
Księżna Kate miała sama zrobić makijaż na swój ślub. Żyliśmy w kłamstwie? Makijażystka zabrała głos
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"