Maria Prażuch-Prokop nie unikała pytań o rozwód. Mówi, dlaczego nie zmieniła nazwiska

Maria Prażuch-Prokop udzieliła wywiadu Magdzie Mołek. Joginka w rozmowie wyjawiła m.in., dlaczego po czasie ona i jej były mąż zdecydowali się poinformować publicznie po rozstaniu i z jakiego powodu nie zmieniła nazwiska po rozwodzie.
Maria Prażuch-Prokop, Marcin Prokop
Maria Prażuch-Prokop, Marcin Prokop, Instagram/mariaprokop_yoga, KAPiF
  • Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop, którzy byli parą ponad 20 lat, 14 kwietnia ogłosili rozstanie
  • Prażuch-Prokop w podcaście "W moim stylu" potwierdziła m.in., że nadal używa nazwiska Prokop ze względu na wieloletnie przyzwyczajenie oraz rodzinę
  • Para ujawniła rozstanie, aby "kontrolować narrację" i zachować uczciwość wobec sytuacji, której nie chcieli już dłużej ukrywać

Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop byli razem ponad 20 lat. Uchodzili za jedną z najbardziej zgranych par w polskim show-biznesie, a przy tym zwykle trzymali swój związek z dala od światła reflektorów. Ogromnym zaskoczeniem dla wielu było więc ich wspólne oświadczenie opublikowane 14 kwietnia, w którym poinformowali, że nie są już razem. 5 maja, trzy tygodnie po ogłoszeniu rozstania, ukazał się nowy odcinek podcastu Magdy Mołek "W moim stylu", w którym gościnią była Maria Prażuch-Prokop. Choć rozmowa dotyczyła głównie kwestii zawodowych, nie zabrakło w niej też prywatnych wątków.

Zobacz wideo Rozstanie dużo ją kosztowało

Maria Prażuch-Prokop udzieliła wywiadu. Wspomniała o rozstaniu i zmianie nazwiska

Już na samym początku wywiadu Magda Mołek zwróciła uwagę, że joginka wciąż posługuje się nazwiskiem Prokop. - Po co mam zmieniać nazwisko? Tyle lat je mam - odpowiedziała Maria Prażuch-Prokop. - Dziecko ma takie, pies ma takie. (...) Zmieniło się [nazwisko - przyp. red.] razem z małżeństwem, zmianą stanu cywilnego i tak już zostało - dodała joginka.

W dalszej części rozmowy dziennikarka nawiązała do wspomnianego wcześniej oświadczenia pary, w którym poinformowali o rozstaniu. Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop przekazali w nim, że nie są już razem od dłuższego czasu. Dlaczego więc zdecydowali się teraz powiedzieć o tym publicznie? - Żeby kontrolować narrację. W pewnym momencie trzeba, tak jak napisaliśmy, takiej uczciwości. Też trochę niekomfortowe jest udawać, że sytuacja jest "A", kiedy sytuacja jest "B". Też to było "niejogowe" dla mnie w pewnym momencie - wyjaśniła Prażuch-Prokop. - Razem mieliśmy poczucie, że już jest czas - dodała.

Magda Mołek postanowiła też dopytać gościnię, czy jest "szczęśliwa w nowej relacji". Prażuch-Prokop nie chciała jednak mówić zbyt wiele na ten temat. - Ty jesteś dobra, Magda. (...) Czekałam na to, jak pięknie zaczniesz wprowadzać - odpowiedziała z rozbawieniem. 

Maria Prażuch-Prokop tak skomentowała decyzję o rozwodzie

4 maja ukazała się także inna rozmowa z Marią Prażuch-Prokop, która gościła w podcaście "Super Mamy". W wywiadzie podkreśliła, że mimo rozstania wciąż wiele łączy ją z Marcinem Prokopem, a decyzja o zakończeniu związku była szczera i naturalna. - To było dla nas bardzo... To nawet nie było jakieś, nie wiem, wymuszone czy coś takiego. To po prostu naturalnie wypłynęło z tego, jacy my jesteśmy ze sobą - przekazała joginka.

Więcej o: