Maria Prażuch-Prokop zaskoczyła wyznaniem o rozwodzie. Takich słów nikt się nie spodziewał

Maria Prażuch-Prokop po powrocie z Teneryfy postanowiła udzielać się medialnie. Niedawno razem z byłym mężem, Marcinem Prokopem, ogłosili zakończenie swojego związku. Okazuje się, że w rozstaniu pomogła... joga.
Maria Prażuch-Prokop, Marcin Prokop
https://www.instagram.com/mariaprokop_yoga/, KAPiF

Marcin Prokop znalazł się w centrum uwagi po tym, jak w połowie kwietnia wyszło na jaw, że jego małżeństwo z Marią Prażuch-Prokop dobiegło końca. Dla wielu była to zaskakująca wiadomość, bo przez lata uchodzili za zgodną parę. O rozstaniu poinformowali sami, podkreślając, że łączą ich dobre relacje, choć wokół sprawy szybko pojawiły się różne spekulacje. Była żona prezentera postanowiła opowiedzieć więcej o kulisach rozpadu związku.

Zobacz wideo Prokop z jasnymi wnioskami o aferze z Epsteinem

Maria Prażuch-Prokop szczerze o szczegółach rozstania z Marcinem Prokopem

4 maja 2026 roku mogliśmy wysłuchać kolejnej rozmowy z Marią Prażuch-Prokop, która pojawiła się w podcaście "Super Mamy". Była partnerka Marcin Prokop podkreśliła, że mimo rozstania wciąż wiele ich łączy, a decyzja o zakończeniu związku była szczera i naturalna. - To było dla nas bardzo... To nawet nie było jakieś, nie wiem, wymuszone czy coś takiego. To po prostu naturalnie wypłynęło z tego, jacy my jesteśmy ze sobą - przekonywała była żona gwiazdora TVN.

Jak wiadomo, Prażuch-Prokop związała karierę z jogą, zatem tej dziedziny nie mogło zabraknąć w jej sferze prywatnej. - I wypłynęło to też z jogi, uważam. Bo to było bardzo dużo jogi w tym. To było bardzo dużo spokoju, obserwacji, niereagowania, dawania czasu, żeby rzeczy się ułożyły, żeby każdy był w tym samym miejscu. Żeby to wszystko było w takim dobrym zespoleniu jogowym. Rozwód jogowy. Po jogowemu - podsumowała. W rozmowie padło ponadto inne kluczowe zdanie:

Zawsze będziemy rodziną

- usłyszeliśmy.

Marcin Prokop postanowił wziąć rozwód i gruchnęły wieści o romansie. Mery Spolsky musiała interweniować

Dziennikarz ujawnił, że rozstaje się z żoną, ale jednocześnie nie przekazał fanom żadnej wieści o nowym obiekcie westchnień. Niektórzy zaczęli łączyć Prokopa z Mery Spolsky, która w dawnym utworze muzycznym wspomniała właśnie o prezenterze. Wokalistka zabrała głos na temat rzekomego romansu w "Dzień dobry TVN". - Słuchajcie, przyszłam, żeby zdementować wszelkie plotki o moim romansie z Marcinem Prokopem. Jestem z Mateuszem Golisem, który jest operatorem i z którym robimy razem klipy i sesje zdjęciowe - przekazała.

Więcej o: