2 maja Doda pojawiła się na krakowskich Błoniach. Piosenkarka z okazji Dnia Flagi zaśpiewała "Mazurka Dąbrowskiego". Później wykonała swój najnowszy hit "Pamiętnik". Piosenkę zadedykowała zmarłemu posłowi Łukaszowi Litewce. Na początku występu Doda przyczepiła do sukienki czarny kotylion i wymownie spojrzała w niebo. Okazuje się, że dobór piosenki nie był przypadkowy.
Występ Dody miał miejsce zaledwie kilka dni po pogrzebie Łukasza Litewki. Ci, którzy w ostatnim czasie obserwowali działania piosenkarki i posła, wiedzą, że byli przyjaciółmi. Nic więc dziwnego, że Doda postanowiła zadedykować utwór właśnie jemu. A dlaczego akurat "Pamiętnik"? - Dzisiejszy występ był bardzo ważny, bo jest chwilę po pogrzebie mojego serdecznego kolegi, a wiem od jego ukochanej, że bardzo lubił ten utwór i często jej śpiewał rano, więc go im zadedykowałam - powiedziała Doda w rozmowie z RMF FM.
Występ poruszył internautów, którzy wciąż nie mogą pogodzić się ze śmiercią posła. "Coś pięknego. Jeden mały gest, a ruszył setki nas wszystkich", "Przepiękny gest dla Łukasza... i bardzo wzruszające wykonanie pięknej piosenki", "Najpiękniejszy gest, jaki mogła zrobić dla Łukasza. Znałam Łukasza i był cudownym człowiekiem. Akurat byłam przejazdem i cieszę się, że byłam częścią tego wydarzenia" - czytamy w komentarzach pod nagraniem.
Niedługo po śmierci Litewki jego ukochana Natalia udzieliła krótkiego wywiadu "Super Expressowi". Tam wystosowała ważny apel. "Nie znałam lepszej osoby, był moją największą miłością w życiu… Chcę prawdy, nie pozwólmy, żeby przepadła, nie pozwólmy, żeby ziarno, które zasiał, umarło razem z nim, nie pozwólmy mówić o nim źle. Jest niesamowitym darem, który Bóg zabrał tak szybko. Jedyne, czego się bał, to tego, że nie zdąży pomóc wszystkim, którzy tego potrzebują" - powiedziała.
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
To Karol Nawrocki wcina na śniadanie. Kucharz wygadał się, co dla niego przygotowuje
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Ewa Woydyłło wydała oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie. "Nie miałam złych intencji"
Po obejrzeniu tego programu zaczęłam robić porządki na strychu i w piwnicy. Znalazłam skarby warte konkretne pieniądze
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu