Za nami kolejny odcinek "Tańca z gwiazdami". To był wyjątkowo emocjonujący wieczór. Do finału przeszły aż cztery pary: Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke oraz Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. Tuż przed ogłoszeniem werdyktu doszło do nietypowych scen. Piotr Kędzierski wyszedł na parkiet i przekazał, że rezygnuje z udziału z programu. Jego decyzja odbiła się w sieci szerokim echem.
- Szanowni państwo, mam oczy i widzę, jaki prezentuję poziom taneczny. (...) Myślę, że półfinał to dobry moment, by powiedzieć: dziękuję. Za moimi plecami stoją ludzie, którzy zasługują za finał. (...) Bardzo dziękuję za każdy głos, każdego SMS-a - mówił Kędzierski. Jego przemówienie rozczuliło publiczność, uczestników i jurorów. W studiu polały się łzy.
Po odcinku w sieci zaroiło się od komentarzy. Fani programu wydają się mocno podzieleni. Jedni docenili decyzję dziennikarza. "No tak się robi program! Kurczę - wzruszenie. Brawo Piotr. Brawo Madzia!", "Piękna przemowa, piękni ludzie. Piotr od samego początku do samego końca na swoich zasadach", "Co za klasa" - pisali. Inni z kolei nie mogli się z nią pogodzić. Nie da się ukryć, że mnóstwo osób chciało, by Kędzierski znalazł się w finale.
"Szkoda… bo to my chcieliśmy zdecydować, kiedy macie odejść", "Ale sobie jaja robicie z widzów. Cały odcinek namawiacie do głosowania tylko po to, żeby się okazało, że Kędzior sam rezygnuje, a do finału wpuszczacie cztery pary", "Niepotrzebnie rezygnował, przecież to program rozrywkowy!" - czytamy. A wy co sądzicie o decyzji Piotra?
Po zejściu z anteny dziennikarz i jego taneczna partnerka udzielili krótkiego wywiadu Pomponikowi. - Nie spodziewałem się, że zajdziemy tak daleko z Magdaleną. Uważam, że zrobiliśmy dobrą rzecz ogólnie. Mam nadzieję, że nikogo, kto wysłał na nas SMS nie zawiedliśmy - mówił na gorąco Piotr Kędzierski. Dziennikarz dodał również, że to była bardzo przemyślana decyzja.
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
To Karol Nawrocki wcina na śniadanie. Kucharz wygadał się, co dla niego przygotowuje
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Ewa Woydyłło wydała oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie. "Nie miałam złych intencji"
Po obejrzeniu tego programu zaczęłam robić porządki na strychu i w piwnicy. Znalazłam skarby warte konkretne pieniądze
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu