"Sanatorium miłości". Emilia usłyszała przeprosiny. "Skrzywdziłem cię...". Tak zareagowała

W relacji Emilii i Henryka z "Sanatorium miłości" pojawiły się poważne zawirowania. Po szokującej decyzji i łzach Emilii wielu zastanawiało się, czy ta znajomość ma jeszcze szansę. W najnowszych odcinku prawda wyszła na jaw.
'Sanatorium miłości'. Emilia usłyszała przeprosiny. 'Skrzywdziłem cię...'. Tak zareagowała
fot. Facebook/@Sanatorium miłości TVP
  • Henryk przeprosił Emilię za swoje zachowanie
  • Kuracjuszka przyjęła przeprosiny i wybaczyła mu niemal od razu
  • Emilia zgodziła się także towarzyszyć Henrykowi na finałowym balu "Sanatorium miłości"

W ósmej edycji "Sanatorium miłości" Emilia z Ozorkowa i Henryk z Gliwic od początku wzbudzali duże zainteresowanie widzów. Ich relacja rozwijała się bardzo dynamicznie, a Henryk nie ukrywał fascynacji swoją wybranką. Zachwycał się jej klasą i wdziękiem, robiąc wszystko, by zdobyć jej sympatię i sprawić jej radość. Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem. Sytuacja skomplikowała się, gdy Henryk postanowił zaprosić na randkę Ewę. - Ja wiem, że jestem z Emilką w parze, ale ciekawość różnych charakterów... Zapraszam na randkę Ewunię - te słowa wywołały burzę. Teraz Henryk zdecydował się na przeprosiny.

Zobacz wideo Manowska ujawnia kulisy "Sanatorium miłości" i zdradza, jak podróżuje. Tyle dawniej zarabiała

"Sanatorium miłości". Henryk przeprosił Emilię. Uczestniczka nie przebierała w słowach

Emilia była załamana zachowaniem Henryka. Deklarowała, że nigdy mu nie wybaczy. W najnowszym odcinku wszystko się zmieniło. Wspólne chwile podczas kulinarnych zajęć okazały się idealną okazją do rozmowy i odbudowania zaufania. Henryk zdobył się na szczere przeprosiny. - Skrzywdziłem cię i za to cię mocno przepraszam jeszcze raz - wyznał. - Nie, ty się mylisz. Nie skrzywdziłeś mnie. To po prostu kolejna nauczka, że mężczyźni są z Marsa - odparła Emilia. Dodała do kamery, że od razu wybaczyła, ale nie zapomniała.

Henryk od razu zaprosił Emilię na bal, który odbędzie się pod koniec sezonu "Sanatorium miłości". Kobieta szybko się zgodziła. - Ja jestem bardzo szczęśliwy, bo też mogła mi psikusa zrobić - wyznał. - Jeżeli się wstrzymasz od patrzenia na inne kobiety, no to ja też się postaram - dodała z uśmiechem kuracjuszka. 

"Sanatorium miłości". Ewa jasno postawiła granicę. Tak wsparła swoją koleżankę

Gdy Henryk miał chwilę słabości i zaprosił Ewę na randkę, ta zareagowała wymownie. Od razu zwróciła mu uwagę, że nie powinien tak robić. - Nie powinieneś się tak zachować. Jesteś z nią w relacji, a zapraszasz mnie na randkę. Lubiłam cię, ale teraz odczuwam dyskomfort. Poczułam, że używasz mnie do jakichś manipulacji - stwierdziła wprost do uczestnika, podkreślając, że zamierza wspierać Emilię. - Solidaryzuję się z Emilią. Gdybym była na jej miejscu, już bym powiedziała "stop". To, że ona została zraniona, jako kobietę też mnie odsunęło od ciebie. Nie będziemy tego kontynuować - podkreśliła. ZOBACZ TEŻ: Barbara z "Sanatorium miłości" przerywa milczenie. "To, co pokazano w telewizji..."

Więcej o: