Barbara od początku ósmej edycji wzbudzała w "Sanatorium miłości" ogromne emocje. - Chciałam fajnej przygody i poznania ludzi. Lubię ten program, podoba mi się jego atmosfera i to, że coś się dzieje - wyznała w wywiadzie z "Faktem". Jak dodała, od początku nie miała zamiaru wdawać się w konflikty. - Nie przyjechałam tam, żeby z kimkolwiek walczyć - zaznaczyła.
Z czasem relacje uczestniczki "Sanatorium miłości" z częścią kuracjuszy zaczęły się jednak komplikować. Barbara otwarcie przyznała, że nie ze wszystkimi potrafiła znaleźć wspólny język. - Nie wszyscy mieli towarzyskie maniery i obycie. Dotyczyło to Lilki, Tereski, Heńka wysokiego. Ich poziom rozmów mi nie odpowiadał. Czasami też Zbyszka i Mike'a, bo nic mądrego nie wnosili, a nie dawali mi skończyć zdania - wyznała "Faktowi". Najwięcej emocji wzbudzała jej relacja z Lillą, z którą dzieliła pokój. - Zapraszałam ją na kawę, na spacer, do rozmowy. U niej tego nie było. (...) Potem pojawiły się opinie, że ją męczę - zdradziła.
Po emisji programu Barbara musiała zmierzyć się z falą komentarzy i plotek, które mocno uderzyły również w jej bliskich. - Z plotkarskich mediów dowiedziałam się, że rzekomo się pobiłyśmy, że szarpałyśmy się za włosy, że trafiłam do szpitala - wyznała uczestniczka show. Jak przyznała, otrzymała wsparcie od brata. - Mój brat pracuje w służbach mundurowych i doradzał, abym się broniła, bo są paragrafy za nękanie, za pomówienia w internecie - powiedziała wprost.
Uczestniczka w rozmowie z "Faktem" podkreśla, że zamierza bronić swojego wizerunku. - Ja nikogo nie raniłam. To mnie raniono. Znam swoją wartość i wiem, że nie zrobiłam nic złego - wyznała. Jak zaznaczyła, telewizyjny program miał nie oddać całej prawdy. - To, co pokazano w telewizji, nie było pełnym obrazem mnie. Znam swoją wartość, mam doświadczenie, mam wiedzę. Jestem kreatywna, koleżeńska, lubię być zrozumiana, nie lubię ograniczeń i chaosu, który Lilla wprowadzała - twierdzi.
- Nie była koleżeńska, gdy byłyśmy w pokoju! Odwracała się do ściany całymi dniami i nic nie mówiła. (...) A męczyć to sama się męczyła ze sobą, ja jej nie męczyłam, włos z głowy jej nie spadł. Niestety, żadnych szans na zmianę pokoju nie było! - podsumowała Barbara.
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Bliscy Adriana ze "Ślubu" przekazali nowe wieści w sprawie jego zdrowia. "Jest otoczony całodobową opieką"
Iga Świątek nie wytrzymała, gdy to usłyszała. "Na litość boską"
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez jednak już po ślubie! Piłkarz pokazał zdjęcie, które mówi wszystko
Oreiro i Arana znowu razem! Ich czułe gesty przyciągnęły uwagę fotoreporterów
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
Oskarżają go, a Wałęsa zaskoczył propozycją. "Sześciu chętnych, ja stanę sam"
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Roman Giertych jest z nią od ponad trzech dekad. Jej zawodowa droga może zaskoczyć