Ania Rusowicz była gościnią w najnowszym odcinku podcastu "Galaktyka Plotek". W rozmowie z Marcinem Wolniakiem opowiedziała o trudnej relacji ze swoim ojcem Wojciechem Kordą. Piosenkarce udało się z nim pojednać, gdy ten był na łożu śmierci. Później okazało się, że zmarły pozostawił po sobie długi.
Prowadzący "Galaktykę Plotek" zapytał Anię Rusowicz o kwestię spadku. Okazuje się, że piosenkarka musiała go odrzucić. - Nie dość, że po mamie ten majątek został nam odebrany, mnie i bratu, tak i po śmierci ojca widniało takie ryzyko, że dostaniemy długi. Niestety musieliśmy z bratem odrzucić spadek. Ja w imieniu też mojego syna. Czasami się zastanawiam, o co tutaj chodzi. Może to są jakieś długi karmiczne? Nie wiem, ale mam wrażenie, że jeżeli czujesz się wewnętrznie bogaty to pieniądze to jest jakiś jeden tylko wymiar. Te pieniądze się jakoś zarobi - stwierdziła Ania Rusowicz.
Ania Rusowicz w "Galaktyce Plotek" wspomniała o swojej niezwykle trudnej relacji z ojcem, który przez długie lata nie miał z nią żadnego kontaktu, a później wypowiadał się o niej krytycznie w mediach. Piosenkarka sądzi, że Wojciech Korda był w toksycznym otoczeniu. - W wieku siedmiu lat zostałam pozbawiona domu, rodziców biologicznych. Ojciec mnie porzucił, nie interesował się mną. Przez wiele lat w ogóle nie łożył na mnie. Gdy zaczęłam śpiewać, powiedział bardzo nieprzychylne rzeczy na mój temat. Że nie mam talentu (...). Myślę sobie, że on był też pod wpływem trzecich osób i był w takim toksycznym otoczeniu, które powodowało, że jakoś nie mógł chyba nawet pomyśleć o mnie pozytywnie - stwierdziła Ania Rusowicz.
Rusowicz nie ma wątpliwości, że ojciec śledził jej karierę w czasie, gdy branża ją doceniła i nagradzała Fryderykami. - On stworzył tę opozycję, był przeciwko mnie. Ja się zastanawiałam dlaczego. Przecież on mnie nie zna, przecież on nie wie, jaka ja jestem. Ostatni raz widział mnie, jak miałam siedem lat. I to było bardzo bolesne - dodała Ania Rusowicz.
TVP zdjęła ten serial po trzech odcinkach. Plejada aktorów nie uratowała sytuacji. Było mi ich szkoda
Księżna Kate musiała podać swój zawód. Aż trudno uwierzyć, co wpisano w dokumentach
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
Chcą zakazać telefonów w lokalach. Restaurator zwraca uwagę na jedno. "To już chyba zbyt mocne"
Syn Magdaleny Zawadzkiej zakochał się w słynnej aktorce. Reakcja matki mówi wszystko
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Na grobie Hanki Bielickiej stoi kot w kapeluszu. Ale uwagę zwraca napis na ozdobie
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Burza po odcinku "M jak miłość". Nie do wiary, co pokazali. To może skończyć się tragicznie