Anna Rusowicz nie miała szczęścia w miłości. W tajemnicy przed mediami się rozwiodła, a następnie postanowiła wziąć sprawy we własne ręce i znów wzięła ślub. Tym razem z... samą sobą. O kulisach tej ceremonii powiedziała w podcaście "Galaktyka Plotek".
Anna Rusowicz przed laty wyszła za kompozytora i perkusistę Huberta Gasiula. Zakochani w 2017 roku doczekali się syna Tytusa. Na początku 2023 roku w kuluarach plotkowano, że małżeństwo przechodzi kryzys. W końcu sama wokalistka w programie "Twoja twarz brzmi znajomo" - po tym jak wykonała piosenkę Abby "The Winner Takes It All" - przyznała, że rozumie emocje zawarte w hicie o rozstaniu, bo sama przechodzi aktualnie podobne problemy. - W bardzo podobnym momencie teraz jestem - powiedziała ze sceny. Później w wywiadzie dla "Pani" już wprost przyznała, że się rozwiodła.
Była wokalistka zespołu Dezire w rozmowie z Marcinem Wolniakiem w "Galaktyce Plotek" nie ukrywała, że przeżyła rozstanie. Zdradziła też, jak wpadła na pomysł, by po rozwodzie poślubić siebie samą. - Ja wpadłam na taki pomysł po moim rozwodzie. Były modne takie imprezy rozwodowe, ale stwierdziłam, że tu nie ma w ogóle co celebrować, że rozwód jest dosyć przykrym doświadczeniem i po co to świętować w ogóle. Trzeba świętować coś znacznie przyjemniejszego. Stwierdziłam z moimi przyjaciółmi, którzy mają ośrodek (...), w którym się śluby odbywają, że może trzeba wesele zorganizować - opowiadała. Na tym nie koniec, bo dodała: - To była forma happeningu. Przerodziło się to w piękne wydarzenie, które zaowocowało różnymi decyzjami wewnętrznymi i zewnętrznymi.
Piosenkarka opowiedziała też, jak wyglądała jej ślubna uroczystość. - Cała ceremonia wyglądała tak, że były: wieczór panieński, wesele, DJ, poprawiny. Ja naprawdę miałam poczucie, że biorę ślub, bo wszystkie okoliczności na to wskazywały. Okazuje się, że nie obyło się bez przysięgi "małżeńskiej".
Złożyłam sobie przysięgę przy księżycu, że będę wierna własnym ideałom, że będę siebie zawsze kochać i że siebie przede wszystkim nie zdradzę. I że jeżeli wystąpię przeciwko sobie, to moi przyjaciele mają mi nakopać do tyłka
- podsumowała.
Ania Rusowicz wyjawiła w "Galaktyce Plotek", że rozwód dużo ją kosztował. W pewnym momencie padły zaskakujące kwoty. - Myślę, że to jest zakończone. Ja bardzo się z tego powodu cieszę. Trzeba kiedyś przeszłość zostawić za sobą, oddzielić grubą kreską. Tak po żołniersku, po prostu zostawić. I nie babrać się w tym już, bo blizna musi się zagoić, ta rana musi się zagoić. Ja nie pozwalam, żeby przeszłość wypływała na mnie, na moje wybory, pozwalam przyszłości działać. To jest chyba ważne, żeby iść w stronę wolności, a ja za swoją wolność zapłaciłam prawie sześć zer - wyznała.
Ciary żenady od pierwszych minut wyborów Miss Polski 2026. Czy cofnęłam się do lat 90.?
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"
Tak dziś wygląda "Pan Lotto". 79-letniego Ryszarda Rembiszewskiego trudno rozpoznać na nowych zdjęciach
Joanna Kulig zagra Britney Spears. Do sieci trafił pierwszy kadr
Tak wyglądał huczny ślub Rafała Brzozowskiego. Na liście gości znane osobistości
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Awantura w TV Republika. Polska 2050 podjęła kroki i mówi o "patostreamingu w telewizji"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Czubówna nigdy nie wyszła za mąż. To było dla niej życiowym priorytetem