Tomasz Schuchardt coraz chętniej opowiada o kulisach swojej pracy. Tym razem zdradził szczegóły związane z rolą w dobrze znanym filmie Wojciecha Smarzowskiego. W rozmowie z "Kulturą WPełni" aktor wrócił do jednej z najtrudniejszych scen w "Domu dobrym". Chodzi o długą, niezwykle intensywną scenę przemocy, która wymagała od niego ogromnego zaangażowania zarówno emocjonalnego, jak i fizycznego.
Aktor wyznał, że najtrudniejsza scena była realizowana niemal bez przerw, co dodatkowo potęgowało jej ciężar. Przekazał szczegóły. "Wyobraźmy sobie scenę, że po prostu jest scena, która zaczyna się od wyzwisk, przechodzi przez bicie fizyczne. Oczywiście dobrze udawane, ale jednak w wyobrażeniu ciała to wszystko się wydarza. Potem bicie dalej, ale już przyrządem, kablem konkretnie, a potem gwałt. I osiem minut. Można się złapać za głowę, a można sobie pomyśleć już teraz z tej technicznej strony, że przecież nie ma miejsca na odpoczynek" - przyznał. Schuchardt wprost podkreślił, że w takich momentach trzeba zachować pełną kontrolę nad swoim ciałem i emocjami.
Najbardziej zaskakujące okazało się jednak to, w jaki sposób Schuchardt znajdował chwilę wytchnienia podczas wyczerpującej sceny. "No to proszę sobie wyobrazić, że ja w mojej głowie ustawiałem sobie ten odpoczynek na biciu kablem. Bo ja wiedziałem, że ja fizycznie nie jestem już w stanie dać więcej, a ja jeszcze mam tam trzy minuty bardzo emocjonalnie kosztującego i fizycznie kosztującego gwałtu" - wyznał wprost.
Aktor dodał, organizm reaguje na takie sytuacje tak, jakby działy się naprawdę. "Jak ja nie złapię tutaj oddechu, takiego jak w biegu na tysiąc metrów, to ja nie jestem w stanie, nie będę w stanie tego zrobić. I ja wiem, że to brzmi bardzo... To ciekawe, jak to brzmi w sumie, no bo dla mnie to brzmi normalnie. Myślę, że dla wielu aktorów też" - skwitował.
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Prokop rozbił bank. Jednym wpisem wyśmiał afery o "Lalkę" i "Nigdy w życiu"
Polskie aktorki potwierdziły, że są w związku. "Propaganda miłości"
Kinga Duda miała brać udział w kolizji drogowej. Są nowe ustalenia w sprawie
Gretkowska bez litości dla nowej "Lalki". Oberwało się Dorocińskiemu i Urzędowskiej
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą