Pazura nie będzie opowiadać w śniadaniówkach o goleniu głowy. Wystosowała apel

Akcja Łatwoganga odbiła się w sieci szerokim echem. Dzień po jej zakończeniu Edyta Pazura opublikowała krótki wpis, w którym wystosowała ważną prośbę.
Edyta Pazura
Fot. KAPiF.pl, YouTube/latwogang
  • Akcja Łatwoganga dobiegła końca. Maffashion i Aleksandra Domańska, które w ramach wsparcia zbiórki zdecydowały się ogolić głowy, 27 kwietnia pojawiły się w "Dzień dobry TVN"

  • Aktorka i influencerka opowiadały o tym, czym kierowały się podejmując tak odważną decyzję

  • Po ich występie głos zabrała Edyta Pazura. W przeciwieństwie do swoich "koleżanek" celebrytka nie zamierza odwiedzać żadnych śniadaniówek  

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów akcji Łatwoganga było golenie głów przez znane osoby. Zrobiły to m.in. Katarzyna Nosowska, Aleksandra Domańska, Maffashion i Edyta Pazura. Domańska i Kuczyńska dzień później pojawiły się w "Dzień dobry TVN", gdzie opowiedziały o emocjach, które towarzyszyły im podczas golenia. - Tu nie chodziło o lans i o show. To była iskra, która rozpaliła serca milionów ludzi - zwracała uwagę aktorka. - Ja miałam wybór, a osoby, które tracą włosy ze względu na chorobę, tego wyboru nie mają. Chciałam pokazać wszystkim chorym na raka, że ta fryzura jest super i pasuje do wszystkiego - mówiła Maffashion. Zaproszenie najwyraźniej otrzymała także Edyta Pazura. 38-latka nie zamierza jednak w najbliższym czasie udzielać żadnych wywiadów. W krótkim wpisie zdradziła powód swojej decyzji. 

Zobacz wideo Wzruszający gest Władimira Semirunnija na streamie Łatwoganga. "Nie mam kasy, ale chcę dać coś wartościowego"

Edyta Pazura wystosowała ważny apel. "To, co zrobiłam, wynikało z potrzeby mojego serca" 

Krótki apel pojawił się na profilu Edyty Pazury 27 kwietnia. Jak czytamy w jego treści, celebrytka nie zamierza występować w najbliższym czasie w żadnych śniadaniówkach, ponieważ chce, by media skupiły się przede wszystkim na osobach, które na co dzień zmagają się z nowotworami. "Drogie media. Bardzo dziękuję za wsparcie oraz wasze zainteresowanie tą piękną akcją. To, co zrobiłam, wynikało z potrzeby mojego serca, wiary, że razem możemy przenosić góry, ale tym samym nie chcę udzielać wywiadów, składać wizyt w śniadaniówkach, etc. Chciałabym, abyście się skupili na prawdziwych bohaterach - ludziach, którzy codziennie walczą z tą śmiertelną chorobą. Bardzo dziękuję za zrozumienie" - napisała. 

Łatwogang i Bedoes podsumowali akcję charytatywną. "Poruszyliście cały kraj" 

"W pierwszej kolejności - dziękujemy za wszystko, co zrobiliście. Nie przyjmujemy gratulacji ani podziękowań. To jest wspólne dzieło nas wszystkich i to my gratulujemy Wam tego, co zrobiliście dla dzieciaków i jak poruszyliście cały kraj" - czytamy na początku oświadczenia opublikowanego 27 kwietnia przez Bedoesa i Łatwoganga. 

Raper i twórca internetowy jasno dali do zrozumienia, że nie mają zamiaru wykorzystywać popularności akcji do prywatnych celów. "Współprace, które przyjęliśmy przed streamem, przekładamy na jak najdalsze możliwe okresy, tym samym zaznaczając, że nie przyjmujemy żadnych nowych, które wpływają ze względu na wzrost naszej popularności, oprócz XTB i WK Dzik, które wczoraj wpłaciły sumy gwarantujące im darmowy nasz udział w ich reklamach. Nie wykorzystamy w żaden sposób tego dla siebie" - przekazali. Całe oświadczenie znajdziecie TUTAJ

Więcej o: