23 kwietnia na drodze między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Łukasz Litewka, który jechał na rowerze, został potrącony przez 57-letniego mężczyznę. Prokuratura przekazała, że poseł Lewicy zmarł wskutek obrażeń w obrębie kończyn dolnych. U polityka doszło do przecięcia kluczowych arterii, czego konsekwencją było wykrwawienie się. Prowadzone jest śledztwo w tej sprawie, a w sieci pojawiają się kolejne spekulacje na temat śmierci Łukasza Litewki. Policja zdecydowała się wystosować oficjalny apel. Zdementowano fałszywe informacje.
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła całą Polską. W internecie zaczęły krążyć nieprawdziwe informacje - szczególnie te dotyczące przebiegu wypadku. Policja zdecydowała się przeciwdziałać dezinformacji. Na oficjalnej stronie 28 kwietnia pojawił się dosadny apel. "W związku z tragicznym wypadkiem drogowym, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, w przestrzeni internetowej rozpowszechniane są liczne coraz bardziej 'sensacyjne' informacje, spekulacje oraz treści wprowadzające w błąd" - zaczął się wpis.
Podkreślono, że partnerka zmarłego polityka nie została zatrzymana, o czym również pisano w sieci. Odniesiono się również do fałszywych informacji na temat kierowcy. "Jedną z ostatnich jest informacja o rzekomym zatrzymaniu partnerki posła i jeszcze bardziej bulwersująca, że zatrzymany kierowca był funkcjonariuszem policji. Żadna z tych informacji nie jest prawdziwa" - zaznaczono.
Jak przekazała Kancelaria Sejmu, pogrzeb Łukasza Litewki będzie miał charakter państwowy. Uroczystość rozpocznie się w środę, 29 kwietnia, o godz. 13.30 w kościele parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima w Sosnowcu przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 46. Następnie kondukt żałobny przejdzie na Cmentarz Parafialny przy ul. Zuzanny w Sosnowcu. "Zgodnie z wolą Rodziny ostatnia część uroczystości na cmentarzu odbędzie się bez udziału mediów. Kancelaria Sejmu zwraca się z prośbą o uszanowanie tej decyzji. Nie są również przewidziane oficjalne przemówienia" - poinformowano w komunikacie prasowym.
Rodzina zmarłego polityka opublikowała wpis na jego profilu, prosząc, by żałobnicy nie przynosili kwiatów. "Wiemy, że wielu z was chciałoby pożegnać Łukasza w środę. Prosimy, aby zamiast kwiatów, wiązanek wykonać dowolny gest dobroci" - przekazano w poście. "On na pewno wolałby, abyście kontynuowali jego misję i po prostu nieśli dobro. Zróbcie zakupy potrzebującym, wpłaćcie na zbiórkę walczącym o życie, wspomóżcie najbliższe schronisko, organizację pomocową. Będziemy wdzięczni za uszanowanie tej woli" - dodano.
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Takimi słowami Sikorski przywitał się z dziennikarką TV Trwam. Nagranie obiegło sieć
Królowa Camilla zaliczyła wpadkę na spotkaniu z Donaldem Trumpem. Król Karol od razu to zauważył
To nie koniec zbiórki Łatwoganga. Ludzie wciąż wpłacają pieniądze. Tyle już zebrano
Szokujące wyznanie Schuchardta o scenach przemocy w filmie "Dom dobry". Tak radził sobie na planie
Damięcka reaguje na akcję Łatwoganga. Gdy pokazała te grafiki, internet oszalał
Zillmann i Lesar skradły show na gali Herosi 2026. Spójrzcie na buty Korzeniowskiego!
Pazura nie będzie opowiadać w śniadaniówkach o goleniu głowy. Wystosowała apel