To już nie księżna, a przyszła królowa. Stylizacja Kate na Trooping the Colour mówi sama za siebie

13 czerwca odbyła się parada Trooping the Colour. Na wydarzeniu nie zabrakło księżnej Kate. W rozmowie z Plotkiem jej stylizację oceniła ekspertka.
Księżna Kate na Trooping the Colour
Fot. REUTERS/Toby Melville, REUTERS/Chris J. Ratcliffe

Parada Trooping the Colour organizowana z okazji urodzin króla Karola III przyciąga tłumy. Wydarzenie odbywa się co roku w czerwcu, niezależnie od tego, kiedy wypadają rzeczywiste urodziny monarchy. Na tegorocznej paradzie 13 czerwca nie zabrakło oczywiście samego króla Karola III i jego żony królowej Camilli, a także księcia Williama i księżnej Kate oraz ich dzieci - George'a, Charlotte i Louisa. Middleton przyciągnęła uwagę błękitną stylizacją. Co o jej kreacji sądzi Iwona Sasin - mentorka stylu i psychostylistka? To nam powiedziała.

Zobacz wideo Sablewska ocenia stylizacje księżnej Kate

Księżna Kate na Trooping the Colour. Wybór koloru stylizacji nie był przypadkowy 

Jak podkreśla ekspertka modowa, Kate "po raz kolejny udowodniła, że królewski dress code nie polega na olśniewaniu modą, ale na opowiadaniu historii za pomocą ubioru". - Tegoroczna stylizacja była wyjątkowo spójna i niezwykle świadoma. Dominował w niej delikatny błękit przełamany bielą, zestawienie od wieków kojarzone z monarchią, spokojem i autorytetem. Błękit nie jest przypadkowym wyborem - zauważa Iwona Sasin. Zwróciła uwagę na psychologiczny aspekt doboru koloru przez Kate. - W psychologii koloru odczytywany jest jako barwa zaufania, stabilności i opanowania. Nie narzuca się tak jak czerwień, nie buduje dystansu jak czerń i nie konkuruje z wojskowym ceremoniałem, który jest głównym bohaterem tego wydarzenia - tłumaczy.

- To kolor, który mówi: "jestem obecna, ale szanuję rangę chwili". Połączenie go z białymi wykończeniami dodaje stylizacji ceremonialnej świeżości i lekkości, a jednocześnie przywołuje estetykę klasycznych mundurów galowych oraz królewskiej heraldyki. Projekt autorstwa Catherine Walker, uzupełniony kapeluszem Philipa Treacy'ego, tworzy niemal architektoniczną całość - podkreśla Iwona Sasin.

Ekspertka zauważyła również istotny element, jakim jest medal przypięty do klapy. - To nie ozdoba, ale znak pełnionej funkcji i wojskowych patronatów księżnej. W przypadku Trooping the Colour takie detale mają ogromne znaczenie, ponieważ podkreślają związek rodziny królewskiej z tradycją armii i państwowym ceremoniałem. To właśnie dzięki takim elementom kreacja przestaje być wyłącznie eleganckim ubiorem, a staje się częścią królewskiego protokołu - wyjaśnia specjalistka. 

Księżna Kate jest świadoma swojej pozycji. Tak buduje obraz przyszłej królowej 

Ekspertka zwróciła również uwagę na biżuterię księżnej Kate. - Perłowe kolczyki o kwiatowym motywie wprowadzają do bardzo zdyscyplinowanej stylizacji odrobinę miękkości i kobiecości. Perły od stuleci są symbolem elegancji i ciągłości tradycji, a w rodzinie królewskiej często stanowią subtelny pomost między kolejnymi pokoleniami - stwierdza. Modowa mentorka uważa również, że księżna poprzez swoją kreację pokazuje, że jest świadoma swojej pozycji.

- Kapelusz i fryzura tworzą natomiast najbardziej artystyczny fragment całej kompozycji. Natychmiast nasuwa mi się skojarzenie z bohaterkami obrazów Tamary Łempickiej. Były to kobiety silne, wyrafinowane i przedstawiane za pomocą zdecydowanych linii, idealnych proporcji oraz chłodnej elegancji art déco. Gładko ułożone włosy, wyeksponowany profil i szeroka, rzeźbiarska forma nakrycia głowy sprawiają, że Kate przypomina jedną z tych nowoczesnych arystokratek z międzywojennych obrazów, kobietę elegancką, ale jednocześnie świadomą swojej pozycji i siły - tłumaczy.

Iwona Sasin wyjaśnia, że Middleton od lat poprzez swoje kreacje na urodzinach króla buduje wizerunek. - Co ciekawe, tegoroczna stylizacja wpisuje się w konsekwentnie budowaną przez księżną narrację Trooping the Colour. W poprzednich latach chętnie wybierała mocniejsze barwy - biel, czerwień, zieleń, róż czy akwamarynę - jednak zawsze były to kreacje o bardzo uporządkowanej konstrukcji i z wyraźnie dobranym nakryciem głowy - mówi nam ekspertka. - Od kilku sezonów można zauważyć, że jej wizerunek ewoluuje od młodej księżnej ku estetyce przyszłej królowej, mniej jest ozdobności, więcej monumentalnego spokoju i ponadczasowości - dodaje. 

Księżna Kate swoją stylizacją nawiązała do księżnej Diany. Mowa o dialogu z rodziną królewską

Stylistka uważa, że Kate nawiązała również do księżnej Diany. - Widzę tutaj także subtelne nawiązanie do księżnej Diany. Podobieństwo do błękitno-białej stylizacji Diany z początku lat dziewięćdziesiątych, również autorstwa Catherine Walker, jest uderzające. To jednak nie wygląda na próbę kopiowania. Raczej na elegancki dialog z historią rodziny królewskiej i świadome budowanie ciągłości - dowiadujemy się. 

Ekspertka wyjaśnia, że księżna nie chciała jednak być główną postacią na Trooping the Colour. - Patrząc na tę stylizację z perspektywy psychologii ubioru, można odnieść wrażenie, że Kate nie chciała być najgłośniejszą postacią wydarzenia. Chciała być jego harmonijną częścią. Właśnie dlatego ten błękit wydaje się tak królewski, nie dlatego, że przyciąga wzrok, ale dlatego, że daje poczucie ładu, godności i bezpieczeństwa. A to są cechy, których od monarchii oczekuje się chyba najbardziej - stwierdza. 

- W ostatnich latach styl księżnej Kate coraz mniej opowiada o modzie, a coraz bardziej o instytucji. Jej ubrania są jak dobrze zaprojektowana architektura, mają przetrwać chwilowe trendy i budować poczucie ciągłości. Dlatego właśnie to skojarzenie z Tamarą Łempicką wydaje mi się tak trafne, obie estetyki łączy przekonanie, że elegancja może być jednocześnie piękna i silna - skwitowała Iwona Sasin w rozmowie z Plotkiem. 

Więcej o: