Nie żyje aktor znany z "Barw szczęścia". Miał 41 lat

4 maja media obiegła smutna informacja o śmierci Jakuba Łozy - aktora znanego m.in. z serialu "Barwy szczęścia".
Jakub Łoza
Fot. Facebook/Jakub Loza
  • Jakub Łoza był znanym twórcą internetowym i kulturystą. Pasjonował się również aktorstwem - występował m.in. w "Barwach szczęścia"
  • 4 maja bliscy przekazali informację o śmierci 41-latka
  • 7 maja na Cmentarzu Wilkowyja w Rzeszowie odbędzie się jego pogrzeb  

Widzowie z pewnością znają Jakuba z epizodycznych ról w popularnych polskich serialach. Mogliśmy go zobaczyć m.in. w "Barwach szczęścia", "Szpitalu św. Anny" czy "Najpierw ucichły ptaki". Łoza pasjonował się także kulturystyką. Przez lata był trenerem personalnym. 41-latek zamieszczał na swoim profilu mnóstwo motywujących treści, które niejednokrotnie skłaniały również do głębszych refleksji. Informację o jego śmierci w mediach społecznościowych zamieścili 4 maja bliscy. 

Zobacz wideo Oni odeszli z 'Barw szczęścia'

Jakub Łoza nie żyje. "Dziękujemy wszystkim za wsparcie"

"Z ogromnym smutkiem informujemy, że Jakub odszedł dnia 3 maja o godzinie 3 nad ranem. Dziękujemy wszystkim za wsparcie, obecność i każde dobre słowo w tym trudnym czasie. (...). Z wyrazami szacunku, rodzina Jakuba" - czytamy na profilu aktora. Kilka godzin później pojawiła się także informacja na temat uroczystości pogrzebowych. Te odbędą się 7 maja 2026 r. o godz. 11.30 na Cmentarzu Wilkowyja w Rzeszowie. 

Pod wpisem pojawiło się mnóstwo komentarzy zasmuconych fanów. "Najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia dla rodziny. Dziękuję Jakubowi za każde słowo, jego uważność, głębię przemyśleń, autentyczność i prawdę, inspirację, za ogrom wartości, którymi dzielił się tutaj. Odszedł mądry, piękny młody człowiek. Trudno w to uwierzyć. Przykra pustka pozostaje", "Wyrazy współczucia dla rodziny. Taka przykra wiadomość. Kiedyś trenowałam z nim", "Serce pękło z żalu. Tak miło zawsze było czytać wszystkie posty. Tak bardzo mi przykro" - pisali. 

To był jeden z ostatnich wpisów Jakuba Łozy. "Jeśli taka jest droga, przyjmuję ją" 

Z ostatnich postów wynika, że aktor zmagał się z chorobą. 19 kwietnia na jego profilu pojawił się wpis, w którym zdradził, że jest w trakcie leczenia. "To realny etap, przez który przechodzę. I nigdy nie pytałem: "dlaczego ja?" Zawsze mówiłem: Jezu, ufam tobie. Jeśli taka jest droga, przyjmuję ją. I wiesz co? Nigdy nie byłem spokojniejszy niż teraz.(...) Jestem gotowy na każdą drogę. (...) A dopóki tu jestem, walczę. I zrobię wszystko, żeby z tego wyjść. Mam przy sobie ludzi, których kocham i którzy kochają mnie" - pisał. 

Więcej o: