14 kwietnia Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop opublikowali wspólne oświadczenie w mediach społecznościowych. Przekazali, że nie są już razem, jednak pozostają w przyjacielskich stosunkach. "Dobre rozstanie' brzmi jak oksymoron, ale - jak się okazuje - jest całkiem możliwe. Chcieliśmy, żebyście usłyszeli o tym od nas, bo wydaje nam się to uczciwe wobec ludzi, którzy nas obserwują, a więc - jak zakładamy - dobrze nam życzą. to wszystko, co chcemy na ten temat powiedzieć. Dziękujemy, można się rozejść" - przekazali. Dzień po publikacji Maria Prażuch-Prokop zamieściła w sieci nowy wpis.
Maria Prażuch-Prokop jest instruktorką jogi. Nowy wpis na InstaStories byłej ukochanej prezentera dotyczył kwestii związanych z pracą. "Nie czytam wiadomości i komentarzy na Facebooku. (...) Nawet nie wiem, że do mnie tam piszesz. Więc jeżeli masz pytania o zajęcia czy wyjazdy, proszę, napisz maila, jak w starych dobrych czasach albo pisz na Instagramie. Nie pisz na Messengerze, nie pisz na Facebooku" - przekazała.
Prażuch-Prokop zaznaczyła, że nie ma zamiaru odpowiadać na zaczepki internautów. "Jeżeli piszesz, bo paluszek ciebie swędzi, spoko, ale ja tego nie zobaczę. Zależy mi, aby na pytania odpowiedzieć, ale wybieram tylko jeden komunikator" - skwitowała.
W 2022 roku Marcin Prokop porozmawiał z Żurnalistą. Prezenter opowiedział wówczas o początkach znajomości ze swoją żoną. - Moja naturalna dyspozycja to jest bycie samemu, a to nie jest dobry materiał do tworzenia relacji. Natomiast moja żona to jest osoba, która śmiało mogłaby zdobywać ośmiotysięczniki przy swojej determinacji, swoim uporze - mówił.
Docenił Marię za wytrwałość i przyznał, że nie zawsze był zadowolony ze swojego zachowania wobec partnerki. - Te cechy pozwoliły jej się przez tę skorupę przebić. Nie wiem zresztą, dlaczego to robiła, bo pewnie sporo się natrudziła i nacierpiała, bo nie zawsze byłem dla niej taki dobry. Natomiast faktem jest, że udało jej się dowiercić do jądra Ziemi - skwitował.
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Nie żyje Miss Austrii. Miała 22 lata
Wyniki sekcji zwłok Witolda Płóciennika. Prokuratura wydała komunikat
Książulo po roku wrócił do gdańskiej restauracji. "Aż strach wyrzucić to do śmietnika, bo jeszcze ktoś to zje"
Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę. "Miliony złotych poszły do kosza"
Tyle kosztuje obiad u Rydzyka. Ceny mogą zaskoczyć
Satyrycy z TVP sparodiowali nagranie Jabłczyńskiej. Hit
Huczało o Englert jeszcze przed startem "Tańca z gwiazdami". Po występie wrze w komentarzach
Napisała książkę o Lewandowskiej. "Zaskoczyła mnie jej reakcja po premierze"