Marcin Prokop i jego żona, Maria Prażuch-Prokop, zakończyli swoje małżeństwo po ponad 20 latach wspólnego życia. Dziennikarz poinformował o tym osobiście 14 kwietnia za pośrednictwem Instagrama. W krótkim oświadczeniu podkreślił, że ich rozstanie przebiegło w spokojnej i dojrzałej atmosferze.
Choć para nie jest już razem jako małżeństwo, nadal utrzymuje bliską relację. Jak wynika z oświadczenia Prokopa, pozostają dla siebie ważni jako przyjaciele i wspólnie wychowują córkę Zosię. "Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają. Którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i mimo że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem" - napisał na Instagramie.
Dziennikarz podkreślił, że mimo zakończenia związku oboje z optymizmem patrzą w przyszłość i każde z nich rozpoczęło nowy etap życia. "Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas - był początkiem nowego. Innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy. 'Dobre rozstanie' brzmi jak oksymoron, ale - jak się okazuje - jest całkiem możliwe" - dodał z przekonaniem.
Na zakończenie juror "Mam talent" zwrócił się również do osób, które w mediach społecznościowych śledzą zarówno jego, jak i jego byłą partnerkę. "Chcieliśmy, żebyście usłyszeli o tym od nas, bo wydaje nam się to uczciwe wobec ludzi, którzy nas obserwują, a więc - jak zakładamy - dobrze nam życzą. To wszystko, co chcemy na ten temat powiedzieć. Dziękujemy, można się rozejść" - napisał dziennikarz, dodając wspólne zdjęcie z byłą ukochaną.
Przypomnijmy, że Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop wzięli ślub w 2011 roku, jednak byli razem na długo przed formalnym zawarciem związku. W 2006 roku urodziła się ich córka Zofia. W niedawnej rozmowie z Żurnalistą dziennikarz ujawnił, jaką ma relację z pociechą.
Podkreślił, że jest bardzo wspierającym tatą i uważa, że najważniejsze, co można dać dziecku to właśnie wsparcie, a nie przelewanie na nie oczekiwań. - Staram się wystrzegać takich zachowań, które mogłyby zahamować ten samodzielny wzrost pięknej rośliny, jaką jest dziecko, albo sprawić, że jego korzenie rozwiną się w inne strony, niż mogłyby. Daję jej przestrzeń do tego, żeby była tym, kim chce, i niczego od niej nie oczekuję, poza tym, żeby była przyzwoitym i szczęśliwym człowiekiem - stwierdził.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty