Pan Marcin z Katowic miał problem przy trzecim pytaniu w "Milionerach". Chodziło o PZPR

Za nami kolejny odcinek "Milionerów", w którym nie zabrakło emocji. Uczestnik miał problem już przy trzecim pytaniu. Musiał skorzystać z koła ratunkowego.
Pan Marcin w 'Milionerach' miał problem z pytaniem o PZPR. O pomoc poprosił publiczność
Fot. kadr z programu 'Milionerzy'/Polsat

Każdy odcinek "Milionerów" przysparza emocji. Uczestnicy walczą o okrągły milion, mając do dyspozycji cztery koła ratunkowe - mogą skorzystać z trzech z nich. Są również progi gwarantowane - dwa tysiące złotych i 50 tysięcy złotych. W odcinku, który wyemitowano 4 maja, do walki o główną wygraną stanął pan Marcin - germanista, który na co dzień mieszka w Katowicach, choć pochodzi spod Opola. Problem miał już przy trzecim pytaniu. Poszło o PZPR. Musiał skorzystać z pomocy publiczności. 

Zobacz wideo Urbański odsłania kulisy nowych "Milionerów". Będzie trudniej?

"Milionerzy". Pytanie o PZPR zaskoczyło uczestnika. O pomoc poprosił publiczności 

Pan Marcin z Katowic miał problem już przy trzecim pytaniu za pięć tysięcy złotych. Okazało się, że nie miał wiedzy na temat partii PZPR, o którą zapytał Hubert Urbański. "Od 1954 roku kierownictwo w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej sprawował: A. pierwszy sekretarz, B. naczelny towarzysz, C. najrówniejszy z równych, D. przewodniczący".

Uczestnik od razu wyjawił, że nie zna odpowiedzi na to pytanie. Szybko zdecydował się na użycie jednego z kół - tym razem o pomoc poprosił publiczność. Widownia wskazała na odpowiedź A - aż 80 proc. osób wybrało tę opcję. Pan Marcin postanowił posłuchać się publiczności i zaznaczył odpowiedź A, która okazała się prawidłowa. Germanista pozostał w grze o milion. 

"Milionerzy". Matematyczka usłyszała pytanie o flagi. Nawet telefon do przyjaciela jej nie pomógł

W odcinku, który pojawił się na antenie Polsatu 30 kwietnia, grę kontynuowała Elżbieta z Goleniowa. Nauczycielka matematyki od razu zaczęła od pytania za 15 tysięcy złotych, które okazało się dla niej problematyczne. Ma kwadratową flagę: A. Liechtenstein, B. Andora, C. Monako, D. Szwajcaria. Pani Elżbieta nie znała poprawnej odpowiedzi. Zdecydowała się na skorzystanie z telefonu do przyjaciela i zadzwoniła do znajomego, który pracuje w biurze podróży. Tej jednak nie potrafił jednoznacznie wskazać, która z odpowiedzi jest poprawna. Pani Elżbieta postanowiła zaryzykować i wybrała wariant B. Niestety, prawidłowa okazała się odpowiedź D. Uczestniczka opuściła studio z gwarantowanymi dwoma tysiącami złotych. 

Więcej o: