Agnes Ratajczak ujawnia prawdę o milionowych zasięgach. "Byłam Karyną pod więzieniem"

Agnieszka Matracka w programie "Ja wysiadam" rozmawiała z Agnes Ratajczak, jedną z najpopularniejszych twórczyń komediowych w sieci. Influencerka zdradziła, który filmik okazał się dla niej prawdziwą trampoliną do sukcesu.
Agnes Ratajczak
Instagram @agnesratajczak

Agnes Ratajczak to jedna z najdynamiczniej rosnących twórczyń komediowych w polskich mediach społecznościowych. Na TikToku obserwuje ją 673,7 tys. osób, na Instagramie 393 tys., a jej nagrania regularnie osiągają milionowe wyświetlenia. Tworzy zabawne, oparte na obserwacji codzienności materiały, w których wykorzystuje doświadczenie aktorskie i wyraziste pomysły na postacie.

Zobacz wideo Jedna z najpopularniejszych twórczyń komediowych Agnes Ratajczak zdradza, który filmik był jej trampoliną do sukcesu

Od kilku lat prób do przełomu. Widzowie chcieli więcej tej postaci

Początki twórczyni były długie i wymagające cierpliwości. Przez kilka lat publikowała nieregularnie, testowała różne formaty i nie widziała większych efektów swojej pracy. - To było takie 5 lat próbowania, no ale nie byłam w tym regularna - przyznała. Dopiero później zdecydowała się podejść do nagrywania poważniej i postawić na systematyczność. Ważną rolę odegrało wsparcie siostry oraz myśl, że jej poczucie humoru może w końcu trafić do szerszej publiczności.

Zanim pojawił się viralowy sukces, Agnes stopniowo budowała swoją widownię. Jednym z pierwszych formatów była seria polegająca na łączeniu oglądających ją w pary, która przyciągała uwagę i zachęcała do obserwowania profilu. Największy przełom przyniósł jednak konkretny film, który wyraźnie wyróżnił się na tle wcześniejszych treści. - Potem taki, który najbardziej pamiętaj, to byłam przebrana za Karynę pod więzieniem i on tak poszedł najbardziej, że i na TikToku i na Instagramie i pisali, żeby więcej Karyny - wyznała. To właśnie reakcja widzów sprawiła, że zaczęła rozwijać tę postać i budować wokół niej kolejne materiały.

Spontaniczność zamiast scenariusza. Popularność nie zmieniła jej podejścia

Proces tworzenia opiera się głównie na intuicji i szybkim działaniu. Pomysły pojawiają się nagle i od razu są realizowane, bez szczegółowego planowania. - Zazwyczaj nie mam nic rozpisane nawet, co będzie, tylko wpada pomysł i mówię właśnie do siory, dobra to nagrywamy coś takiego - zdradziła. Nagrania powstają telefonem, a cały montaż wykonuje samodzielnie. Stałym elementem jej pracy jest obecność siostry, która współtworzy scenki i nadaje im naturalny charakter.

Mimo rosnących zasięgów Agnes podkreśla, że nie odczuwa presji i funkcjonuje tak samo jak wcześniej. Jej zdaniem kluczowe jest pozostanie sobą i trzymanie się własnych wartości. - Jestem właściwie cały czas taka sama, więc też no mam te różne postacie, ale jestem sobą - podkreśliła. Jak zdradziła, była przekonana, że konsekwencja i regularne publikowanie w końcu przyniosą rezultaty i pozwolą jej osiągnąć sukces.

Więcej o: