Sylwia Bomba zapytana czy próbowała Ozempicu. Tak zareagowała. "Myślałam, że umrę"

Sylwia Bomba przeszła spektakularną metamorfozę i zrzuciła 30 kilogramów. W najnowszym wywiadzie celebrytka odniosła się do plotek o Ozempicu. Wyznała, że miała krótki epizod z popularnym lekiem.
Sylwia Bomba
Fot. KAPIF; Instagram/@sylwiabomba
  • Sylwia Bomba schudła 30 kilogramów
  • Celebrytka przyznała, że raz spróbowała Ozempicu
  • Doświadczenie z lekiem okazało się dla niej bardzo nieprzyjemne

Sylwia Bomba zyskała popularność w programie "Gogglebox. Przed telewizorem". Co więcej, celebrytka od lat inspiruje fanów swoją spektakularną przemianą. Bomba, która zrzuciła 30 kilogramów, dziś zachwyca nie tylko sylwetką, ale także pewnością siebie. Nic więc dziwnego, że wokół jej metamorfozy narosło wiele pytań. W czasach, gdy coraz więcej mówi się o wspomaganiu odchudzania farmakologią, wielu zastanawiało się, czy celebrytka również sięgnęła po popularny preparat. Sylwia Bomba wyznala, jak wyglądało to u niej.

Zobacz wideo Blanka Lipińska grzmi na temat ozempicu. "Zastanówcie się"

Sylwia Bomba o metamorfozie. Miała krótki epizod z Ozempikiem

Sylwia Bomba otworzyła się na temat swojej przemiany w rozmowie z portalem Party.pl. Celebrytka postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości i przyznała, że miała jedynie jednorazowy kontakt z lekiem. Jak podkreśliła, doświadczenie okazało się na tyle nieprzyjemne, że szybko zrezygnowała z dalszych prób. "Ja uważam, że teraz w dobie Ozempicu tych metamorfoz jest tyle i one są tak częste, że już przestają zadziwiać. Ja nigdy Ozempicu nie brałam. Raz kiedyś spróbowałam. Myślałam, że umrę. Mimo że ja mam wskazania, no bo mam insulinooporność, więc to leczenie mogłoby być wdrożone, ale niestety, u mnie się nie przyjęło" - wyznała. Co sądzicie?

Sylwia Bomba o motywacji

Celebrytka podkreśliła we wspomnianym wywiadzie, że prawdziwa przemiana zaczyna się od zmiany nastawienia i wewnętrznej decyzji. Jej zdaniem tylko taka motywacja daje szansę na trwałe rezultaty i pozwala utrzymać efekty na dłużej. "Ja uważam, że tak naprawdę jedyna prawdziwa motywacja to jest motywacja z serca, bo tylko ona gwarantuje długofalowe działanie i efekt. Nie uznaję drogi na skróty, nie uznaję żadnych właśnie tu Ozempic, a tu pizza. Mam mnóstwo koleżanek, które to robią" - zdradziła celebrytka. ZOBACZ TEŻ: Tak Sylwia Bomba zarządza finansami siedmioletniej córki. "Każde wynagrodzenie, które Tosia zarobi..."

Więcej o: