Linda odciął się od świata i mieszkał w ruderze. "Słuchałem wilków"

W najnowszym wywiadzie Bogusław Linda opowiedział o życiu z dala od blasków fleszy. Aktor wyjawił, jak wygląda jego codzienność i gdzie najbardziej lubi spędzać czas.
Linda
Linda odciął się od świata i mieszkał w ruderze. 'Słuchałem wilków' / Fot. KAPIF

Bogusław Linda to jeden z najpopularniejszych aktorów w Polsce. Widzowie doskonale znają jego słynne role w filmach: "Człowiek z żelaza", "Zabij mnie glino" oraz "Psy". Występował także w teatrach, w tym m.in. w sztukach "Czarodziejska góra Thomasa Manna" i "Ameryka Franza Kafki". 1 maja w programie "halo tu polsat" ukazała się rozmowa z aktorem, który ujawnił, że lubi uciekać od miejskiego zgiełku.

Zobacz wideo Margaret ma dom w lesie. Oto powód

Bogusław Linda i życie offline. "Ostatnio siedziałem przy lampie naftowej..."

W rozmowie z Maksem Behrem aktor przyznał, że jest typem samotnika. Zdarza mu się wyjeżdżać z miasta i spędzać czas bez towarzystwa innych osób. - Jadę na konie albo jadę na konie w góry, albo generalnie poluję gdzieś. Jadę, wiesz, do jakiejś leśniczówki, gdzieś siedzę dwa tygodnie. Ostatnio siedziałem przy lampie naftowej w takim domu, który się rozpadał już, przez dwa tygodnie. Spałem w kuchni, ponieważ było zimno, a tam był tylko taki piec kaflowy, taka płyta. Na tym sobie gotowałem. Wychodziłem na zewnątrz, słuchałem wilków - powiedział Bogusław Linda.

Aktor wyjawił także, że ma bardzo wąskie grono przyjaciół. - Mam bardzo mało przyjaciół. Mam, na palcach jednej ręki licząc, trzech. Ale to są goście, że tak powiem, sprawdzeni w boju. W jednym przypadku naprawdę, a w innych prawie - powiedział w programie "halo tu polsat".

Bogusław Linda o sensie życia. "Zawsze uwielbiałem..."

Prowadzący wywiad zapytał Bogusława Lindę o to, czego szuka w swojej codzienności. - Życia, wiesz, życia. Dotknięcia życia. Nie oglądania, tylko dotknięcia. (...) Zawsze uwielbiałem ryzyko, robiłem jakieś dziwne rzeczy, na całym świecie i tutaj. I zawsze uwielbiałem dotykać życia - odparł aktor. Linda podzielił się także refleksją o młodych osobach, które nie wyobrażają sobie życia bez smartfonów.

- Jak patrzę na ludzi, którzy przychodzą do szkoły i mówię tak: "Co ty sądzisz? Czy potrafisz kogoś nienawidzić?". I on zaraz patrzy w internet, czy potrafi kogoś nienawidzić. Ja mówię: "Nie, spójrz mi w oczy" - skwitował aktor w wywiadzie.

Więcej o: